Recent Posts

Prosty przepis na kurki / Kantareller – ett enkelt recept

Prosty przepis na kurki / Kantareller – ett enkelt recept

Czy kurki to jeden z najlepszych smaków jesieni? Zaryzykuję stwierdzenie, że tak. Zajmują one z pewnością wysokie miejsce na liście delikatesów prosto ze spiżarni natury. Szwecja pała ogromną miłością do kurek. To właśnie te grzyby kojarzy się tutaj z jesienią. Kurki nazywane są złotem lasu 

Trzy lata w Szwecji / Tre år i Sverige

Trzy lata w Szwecji / Tre år i Sverige

Właśnie mijają trzy lata od mojej przeprowadzki do Szwecji. Trzy lata, ależ zleciało! 25 września 2018 roku w Szwecji był dokładnie tak samo szary jak dzisiaj. Jesienny chłód mocno było czuć w powietrzu. Minęły trzy lata, a ja dalej nie przyzwyczaiłam się do tego ogromu 

Mirabellsylt / Dżem z mirabelek

Mirabellsylt / Dżem z mirabelek

Mirabelki smakiem i zapachem przypominają mi wakacje z dzieciństwa. Na polu dziadków rosło kilka drzewa mirabelkowych. W słoneczne dni zbierało się te najbardziej dojrzałe i raczyło kubki smakowe słodko-kwaśną rozkoszą.
W Szwecji mirabelki zdają się być mało znane, a ich walory niewykorzystane. Gdy wraz z końcówką sierpnia i początkiem września opadają z drzew pozostawia się je nieruszone.
Pod skupisko drzew mirabelkowych w jednym z parków w mieście zaprowadził mnie znany zapach z dzieciństwa. Wróciliśmy do domu z kieszeniami wypełnionymi owocami.

Owoce zamieniliśmy w dżem, który idealnie nadaje się jako dodatek do porannej owsianki czy jogurtu.

Mirabellers smak och doft påminner mig om barndomssomrar. Mirabellträden växte på morföräldrarnas gård i södra Polen.
Jag minns soliga dagar då vi, barn i byn, plockade de mognaste av gula plommonen och fann behag i deras sötsura smak. Här i Sverige ser man sällan någon plocka mirabeller. När de faller från träden i slutet av augusti/början av september ligger de kvar orörda på marken.
En sensommarkväll tog vi en promenad genom stan. När vi gick förbi en park kände jag den bekanta doften. Vi bestämde oss att följa den och på det viset hittade vi till ett ställe med flera mirabellträd. Vi kom hem med fickorna fulla av frukterna. De gula plommonen förvandlade vi sedan till mirabellsylt.

Den passar perfekt som tillbehör till havregrynsgröt eller yoghurt till frukost.

800g mirabelek
ca 280g cukru
sok z 1/2 cytryny
1 łyżeczka imbiru

Z mirabelek wydrążyć pestki. Następnie owoce umieścić w garnku, dodać cukier, sok z cytryny i łyżeczkę imbiru. Gotować ok. 5-10 minut do uzyskania konsystencji dżemu.

800g mirabeller
ca 3dl socker
saft av 1/2 citron
1 tsk ingefära

Kärna ur mirabellerna. Lägg frukterna i en kastrull, lägg till socker, citronsaft och ingefära. Koka 5-10 min tills frukterna släpper sin vätska.

Laholm w jeden dzień / Laholm på en dag

Laholm w jeden dzień / Laholm på en dag

Nie ma nic lepszego niż obudzić się w poniedziałek rano po pracującym weekendzie ze świadomością, że ma się dwa dni wolnego, które można wykorzystać jak tylko się chce. Poniedziałek 13 lipca 2021 roku był wyjątkowy również z kilku innych powodów. Po pierwsze: po weekendzie z 

Fotokväll 2021-07-04

Fotokväll 2021-07-04

Złote godziny lipcowych dni motywują do kreatywnego działania. Zachęcają by wsiąść na rower z aparatem zawieszonym na szyi i stać się uczestnikiem tych wieczornych złoconych słońcem spektakli. Podobno gdy przestajemy biec i zatrzymujemy się tu i teraz otwieramy przestrzeń dla nowych idei. Podobno cały ten 

Magia Midsommar / Midsommarnattens magi

Magia Midsommar / Midsommarnattens magi

Chociaż jego nadejście świętuje się dzisiaj to astronomiczne lato tak naprawdę rozpoczęło się w poniedziałek. O 5:32 czasu szwedzkiego ziemia przechyliła swój północny kraniec tak blisko słońca jak tylko się da. I chociaż chmury pokryły grubą warstwą niebo to noc z niedzieli na poniedziałek była wyjątkowo jasna. Najdłuższy dzień roku 2021 w Halmstad trwał 17h i 48 min i rozpoczął najpiękniejszą ze wszystkich pór roku w Szwecji. Miesiące magicznych wschodów i zachodów słońca. Dni, gdy czarny bez wypełnia swym zapachem powietrze, a słońce maluje na twarzach piegi.

Idag är det dags att fira sommarens ankomst. Den astronomiska sommaren är dock redan här sedan i måndags. Kl 5:32 svensk tid lutade jorden sin norra del mot solen så nära som det bara går. Fastän molnen la ett tungt täcke på himlen var denna natt ljusare än någonsin. Årets längsta dag i Halmstad varade 17 timmar och 48 minuter. Den dagen inledde den finaste av alla årstider i Sverige. Nu kommer månaderna med de mest magiska solupp- och nedgångarna. Det är just nu som fläderdoft hänger i luften och skapar en sommarkänsla och solen målar fräknar på våra ansikten.

Latem każdy z nas jest trochę jak Pippi, cytując moją ulubioną bohaterkę: jeszcze bardziej piegowaty i piękniejszy niż dotychczas. Mam nadzieję, że Wy też tak się czujecie. I że z czułością spoglądacie na swoje odbicie w lustrze, uśmiechając się do każdego nowo namalowanego przez słońce piega.

Under sommaren blir man lite som Pippi, fräknigare och vackrare än någonsin. Jag hoppas också att ni känner er vackrare än någonsin. Visst är den personen som ni ser i spegeln fin och underbar. Inte bara på sommaren men året runt!

Latem cała Szwecja budzi się do życia i mocno bierze sobie do serca słowa Tomasa Ledina, o tym, że lato jest krótkie. Gdy tylko słońce rozpycha łokciami chmury i otwiera nad szwedzkimi głowami niebieskie niebo, wszyscy pędzą na plażę. Najwytrwalsi zostają tam aż do zachodu słońca. A następnego dnia, gdy słońce budzi się i  wychyla głowę ponad linię horyzontu, są już gotowi na nowy dzień na plaży.

På somrarna vaknar Sverige till liv. Det är säsongen då hela Sverige följer Tomas Ledins råd och njuter av solen varje gång väderprognosen säger att det kommer bli soligt. Sommaren i Sverige är ju underbar men kort. Strandveteraner tillbringar dagarna från gryningen till skymningen på stranden och har alltid sin brassestol till hands.

Moją duszę wypełnia ogromne uczucie wdzięczności, że mieszkam tak blisko morza. Nic nie działa na mnie tak uspokajająco jak widok rozciągającej się bez kresu wody. Nic nie koi tak dobrze jak cichy szum fal. 

Morze przyciąga do Halmstad ogrom turystów każdego lata. Mieszkańcy dużych miast przybywają do swoich domków letniskowych ulokowanych tu na zachodnim wybrzeżu Szwecji, by świętować Midsommar. W ten weekend centrum miasta będzie opustoszałe, bo wszyscy będą świętować gdzieś w bliskości z naturą.

Jag känner en oerhört stor tacksamhet att jag bor nära havet. Vattnet har en underbar helande inverkan på mig. Det finns ingenting lika lugnande som vågornas brus. 

Havet lockar många turister till Halmstad varje sommar. De kommer hit från stora städer, bor i sina sommarstugor och firar Midsommar här. Stadens kärna kommer vara helt tom i helgen. Allt firande kommer ske ute i naturen.

Midsommar 2019, Hallandsgården, Halmstad

Tradycyjne obchody z tańcem dokoła słupa majowego miały miejsce co roku na wzgórzu Galgberget w skansenie Hallandsgården, gdzie pośród budynków z XVIII i XIXw stawiano ogromny umajony słup a na nim zawieszano wianki. Na skutek pandemii tegoroczne obchody zostały oczywiście odwołane.

Uwielbiam kulturę i tradycję, więc pierwszy rok w Szwecji spędzałam oczywiście, starając się uczestniczyć we wszystkich możliwych obchodach. Załapałam się też na tradycyjne świętowanie w lokalnym skansenie. Ostatni piątek czerwca 2019 roku był piękny i słoneczny, a w skansenie panowała radosna atmosfera wypełniona śmiechem i okrzykami dzieci. To właśnie im tańczenie słynnych szwedzkich Małych Żabek sprawiało największą radochę. Ja uczestniczyłam w świętowaniu bardziej w roli obserwatora, właściwe obchody czekały mnie wieczorem.

Traditionellt firande hade ägt rum i Hallandsgården på Galgberget tills pandemin bröt ut. Året 2019 var sista året då man ställde upp en fin majstäng där bland gamla svenska stugor från 1700- och 1800-talet.

Jag älskar kultur och lokala traditioner så min första midsommar i Sverige firade jag på ett traditionellt sätt. Sista fredagen i juni 2019 var en vacker och solig dag. Hallandsgården var full med skratt och glädje. Till den stämningen bidrog mest barnfamiljerna. Alla dansade runt majstången och sjöng Små grodorna. Jag var där mest för att titta lite. Jag skulle fira på riktigt på kvällen.

Tego wieczoru dostałam zaproszenie na polsko-szwedzkie spotkanie w małej miejscowości położonej 15 km na północ od Halmstad. W ogrodzie gospodarze rozstawili biały namiot ogrodowy, a pod nim stół z różnymi przysmakami i alkoholem. Był tradycyjnie śledź,  lecz zamiast szwedzkiego snapsa, jak na międzynarodowe świętowanie przystało na stole wylądowała Żubrówka. Z głośników leciały szwedzkie letnie hity na przemian z polskimi klasykami. I wieczór zakończył się oczywiście tańcem dookoła słupa. Nie był to słup majowy, tylko jakiś wolno stojący słup na działce. A może było to jeszcze coś innego. Po zmroku w noc midsommarową wiele rzeczy może wydawać się innymi niż są w rzeczywistości. I przestaje mieć znaczenie dokoła czego się tańczy, najważniejsze, że się tańczy.

Den kvällen fick jag en inbjudan till ett polskt-svenskt firande som skulle äga rum 1,5 mil utanför Halmstad. I trädgården utanför huset ställde värdarna ett stort trädgårdstält. I tältet fanns bordet och på bordet sill och alkohol. Det blev dock ingen snaps, att dricka fanns polsk Żubrówka istället. Ur högtalarna spelades svenska sommarlåtar och polska klassiker. Kvällen avsulatades med dans kring någon stång. Det var dock ingen majstång. Jag minns inte riktigt vad det var för slags stång. Under midsommarnatten ser många objekt på ett helt annat vis än vanligtvis. Det spelar egentligen inte heller någon roll om man dansar kring en majstång eller ej. Det viktigaste är att man dansar.  

Glaskogens naturreservat, 2020

W Midsommar 2020 uciekliśmy z Halmstad na łono natury innego regionu. Wybraliśmy się do Värmland na biwak. Na terenie malowniczego rezerwatu przyrody Glaskogen rozbiliśmy namiot. Wędrowaliśmy, gotowaliśmy żarcie w kuchence polowej, kąpaliśmy się na golasa w jeziorze po zachodzie słońca. I chociaż walczyliśmy z ogromem komarów, które do mnie lgną jak to pajdy chleba z miodem, to i tak było pięknie!

A w tym roku czeka nas kameralne świętowanie w Halmstad. Nie wszyscy mają wolne w Midsommar. Branża turystyczno-transportowa musi pracować. I tak się złożyło, że czeka mnie wieczorna zmiana, ale nie oznacza to, że nie zamierzam świętować. Przed i po pracy będzie ku temu czas! W planach jest plecenie wianków i piknik we dwoje nad morzem. I chociaż zupełnie inne świętowanie niż dotychczas to coś czuję, że będzie równie wyjątkowe!

Midsommar 2020 gjorde vi en utflykt från Halmstad. Vi åkte till Värmland för att upptäcka regionens natur och för att tälta. Vi satte upp tältet i underbart Glaskogens naturreservat. Vi vandrade, lagade mat i stormkök och badade nakna i sjön efter solnedgången. Trots att vi fick kämpa med en massa myggor var resan en härlig upplevelse.

I år kommer vi ha ett mysigt firande hemma i Halmstad. Ibland måste man jobba på Midsommar. Exempelvis när man jobbar i turist- och transportbranchen som jag. Det blev alltså ett kvällspass idag men fira ska jag ändå. Före och efter jobbet finns ju tid att binda kransar, picknicka med god mat och gott sällskap. Så firandet kommer nog bli underbart ändå.

Rozmowy o architekturze / Samtal om arkitektur

Rozmowy o architekturze / Samtal om arkitektur

Jest czerwiec. Szwecja w pełnym rozkwicie. To czas wakacji, więc słońce wspina się wysoko do góry, by dostarczyć nam długich, jasnych dni. Natura tryska zielenią. A my w ten weekend opuszczamy na chwilę Halland by wybrać się na wycieczkę do Skanii. Tematem przewodnim wyprawy jest 

Bez bielizny w podróży / När jag åkte till Norrköping utan trosor

Bez bielizny w podróży / När jag åkte till Norrköping utan trosor

Piątek. 4:55. Budzik dzwoni i wyrywa mnie ze snu. Całą noc śniło mi się, że czegoś szukałam. Ale co to było? Wygrzebuje się z łóżka i ruszam w kierunku łazienki. Portfel. No tak, szukałam portfela. We śnie podróżowałam pociągiem. Wysiadłam na stacji i ogarnęło mnie to dobrze znane uczucie. Że coś jest nie tak. Czegoś brak. Fala niepokoju.

Zdążyłam jednak wskoczyć na pokład z powrotem.

Pociąg ruszył, a ja przedzierając się przez wagony w końcu dotarłam do miejsca gdzie miałam nadzieję znaleźć moją zgubę. Był tam. Leżał na stoliku w wagonie jadalnym. O 4:54 jeszcze we śnie lęk zamienił się w uczucie ulgi.

Dziwny sen myślę sobie, siedząc przy stole i jedząc lekkie śniadanie. Wyglądam przez okno. 5:00 rano i jasno. Słońce pomaga znaleźć energię, by wcześnie zacząć dzień.

Wskakuję na rower i ruszam do pracy. Prom z Halmstad do Danii kursuje dwa razy dziennie. Odprawa pasażerska rozpoczyna się półtorej godziny przed porannym wypłynięciem.

Odprawą pasażerską zaczynam dzień w pracy.

Fredag. Kl 4:55. Väckarklockan ringer. Jag drömde att jag hade letat efter någonting. Men vad var det jag letade efter? Jag kryper ur sängen och går till badrummet. Plånboken. Jag letade efter plånboken. I drömmen åkte jag tåg. Tåget stannade. Jag gick av och då när jag stod där på en okänd station kom den bekanta känslan. Att något är fel. Att det saknas någonting. Ett ryck av oro.

Jag hoppade på tåget igen.

Jag hann precis innan det rusade iväg. Jag slog mig fram igenom vagnarna och framme i bistrovagnen hittade jag den. Plånboken låg på ett bord. Exakt på samma ställe där jag lämnade den. Kl 4:54. Sista minuten innan väckarklockan gick igång blev jag lugn igen. Oron förvandlades till lättnad.

Vilken konstig dröm, tänker jag. Jag äter en lätt frukost och tittar ut genom fönstret. Kl 5 och det är redan ljust ute. Solen ger den energi som behövs för att orka börja dagen så tidigt. 

Jag hoppar på cykeln och beger mig mot jobbet. Färjan från Halmstad till Danmark avgår två gånger om dygnet. Incheckning för passagerare börjar en och en halvtimme före avgången. Så här börjar jag min arbetsdag.

Czas szybko leci, a moje myśli krążą wśród planów na ten weekend. A w planach wycieczka. Wreszcie udało nam się z Karoliną zgrać grafiki i zorganizować spotkanie. Na miejsce spotkania wybieramy miasto, w którym żadna z nas jeszcze nie była. Nowe miejsce w Szwecji do odkrycia. Proponuję Norrköping. Dużo ciekawostek słyszałam o tym mieście. Jedna znajoma mieszkała tam zanim przeprowadziła się do Halmstad. Mam też kumpla, dla którego Norrköping to idealne miejsce do życia. Sama przejeżdżałam tylko pociągiem kilka razy w drodze do i ze Sztokholmu. Do tej pory bez dłuższego przystanku. Tym razem jednak miało być inaczej. Cały weekend zarezerwowany na odkrywanie tego miasta.

Po pracy wyciągam z szafy nieużywaną już od dawna walizkę. Moja wierna towarzyszka podróży odpoczywała w zakamarkach szafy przez niemal cały okres pandemii. Teraz jednak miała znowu wybrać się ze mną na wycieczkę. Lądują w niej najpotrzebniejsze rzeczy, bielizna, piżama, kosmetyki, zaplanowany zestaw ubrań na weekend.

18:33. Pociąg się spóźnia. Jest 30 kwietnia, urodziny króla Szwecji i Noc Walpurgii. Gdyby nie pandemia w mieście byłyby tłumy. W drodze na dworzec mijam kilka niewielkich grupek studentów. Po tym jak głośno i ochoczo prowadzą konwersacje i po puszkach piwa w rękach wnioskuję, że małe świętowanie i tak się odbędzie. Valborg szczególnie hucznie obchodzi się właśnie w kręgach studenckich. Najgłośniej bawią się takie miasta jak Lund czy Uppsala. Ale w tym roku jeżeli imprezy się odbędą to pod przykrywką. Bo według zaleceń ministerstwa zdrowia…. Dystans, zakaz zgromadzeń powyżej 8 osób. Sami wiecie.

Tiden går fort, och tankarna springer mot helgplanerna. En utflykt är planerad. Jag ska träffa min vän – Karolina. Äntligen hittade vi ett datum som passade oss båda. Vi väljer att träffas i en stad som ingen av oss har besökt tidigare. Ett nytt ställe i Sverige att upptäcka. Jag föreslår Norrköping. Har hört mycket bra om staden. En kompis hade bott där innan hon flyttade till Halmstad. En vän valde Norrköping som ett perfekt ställe att bosätta sig på. Jag har passerat förbi Norrköping några gånger på väg till och från Stockholm men aldrig stannat där. Denna helg skulle det hända. Hela helgen ägnad åt att upptäcka staden.

Jag kommer hem från jobbet och letar fram min resväska. Min trogna reskamrat. Vi har besökt en hel del ställen tillsammans men nu under pandemin har hon legat och samlat damm i garderoben. Ikväll skulle vi dock på ett äventyr tillsammans igen. Jag packar ner allt som behövs. Underkläder, pyjamas, smink, favoritjeans och tröja. Det räcker för en helg.

18:33. Tåget är försenat. Det är 30:e april idag. Kungens födelsedag och Valborg. Hade det inte varit för pandemin hade jag säkert träffat folkmassor på väg till stationen. Jag ser några stycken som stapplar lite och rör sig mot centrum med ölburken i handen. De kommer nog fira lite ändå. Valborg är ett studentfirande. De största festerna äger rum i Lund och Uppsala. I år kommer man festa i smyg. Folkhälsomyndigheten avråder från att fira Valborg. Man ska hålla distans, undvika att samlas med fler personer, umgås endast i samma kretsar, etc. Ni vet.

Czeka mnie pięciogodzinna podróż pociągiem z przesiadką w Lund. Dziwne uczucie. Kiedyś podróże pociągami odbywałam dosyć regularnie. Teraz nie pamiętam kiedy ostatnio jechałam gdzieś z walizką.

Niedługo minie rok od ostatniej wizyty w Polsce.

Noszenie maski w pociągu jest obowiązkowe tylko podczas podróży bez rezerwacji miejsca i w godzinach 7-9, 16-18. Ja jednak zakładam maskę, mimo iż kupiłam miejsce numerowane. Daje mi to jakieś takie nieuzasadnione poczucie, że jednak podróż będzie bezpieczna.

Wagon pełen podróżnych, ale każdy siedzi osobno.

Rząd zdecydował, że na dłuższych odcinkach kolej może udostępnić tylko połowę z dostępnych miejsc na sprzedaż. Kładę walizkę na półce nad siedzeniami. Z plecaka wyciągam książkę. Czytam Snabba Cash. Nowy serial Netflixa tak mi się spodobał, że postanowiłam wreszcie sięgnąć po twórczość Jensa Lapidiusa. Książka idealna na podróż. Wartka akcja, dużo się dzieje. Pierwszy odcinek podróży mija szybko. Z lektury wyrywa mnie komunikat, że zaraz zatrzymujemy się w Lund.

Telefon wibruje. Wiadomość głosowa od przyjaciela.

Odsłuchuję jeszcze w pociągu. Zamiast odpowiadać postanawiam oddzwonić. W Lund mam jakieś 40 min zanim wsiądę w pociąg do Norrköping. Idealna okazja do tego by wymienić się wydarzeniami ostatnich dni. Dzwonię jeszcze zanim wysiadam z pociągu. Wykorzystuję te chwilę oczekiwania w korytarzu aż drzwi się o tworzą po to by rozpocząć rozmowę. Rozmawiamy. Wspominamy z Michałem wycieczki, które oprowadzaliśmy po Lund, kiedy pracowaliśmy jako przewodnicy. Oboje mamy duży sentyment do tego miasta.

Opowiadam mu o planach na weekend. Przechadzam się po peronie. Tuż obok przechodzi aktorka, która wcieliła się w rolę Dani w serialu Tunna blå linjen. Wykorzystuję okazję, by przypomnieć Michałowi, że koniecznie musi zobaczyć ten serial. Akcja serialu rozgrywa się w Malmö. W serialu wystąpiło dużo aktorów pochodzących ze Skanii, co łatwo można zauważyć po ich sposobie mówienia. Skańskiego dialektu nie da się ukryć.

I nagle znowu nachodzi mnie to uczucie. Fala niepokoju. O czymś zapomniałam.

Walizka. Gdzie jest moja walizka?

Zorientowałam się za późno. Pociąg odjeżdża. Razem z moją bielizną. Razem z zestawem ubrań na weekend. Z butelką prosecco, którą miałyśmy świętować z Karoliną, że wreszcie udało nam się spotkać.

Jest godzina 20. Piątek wieczór. W Szwecji już o tej godzinie nikt nie sprzeda Ci alkoholu. Systembolaget zamyka o 19:00. A w związku z pandemią nawet w barach można serwować alkohol tylko do 20:00. 

W słuchawce spokojny głos Michała. Radzi, żebym od razu zadzwoniła na infolinię SJ, szwedzkich kolei.

Dzwonię. Kiedy opowiadam co się wydarzyło słyszę ciszę w słuchawce.

Mój rozmówca potrzebował chwili do namysłu. Po chwili jednak powraca z masą informacji. Zagubionym bagażem zajmuje się firma Sodexo. Muszę wypełnić formularz na ich stronie. Po skończonej trasie, personel pociągu przechadza się przez wszystkie wagony, bo sprawdzić czy nikt niczego nie zostawił. Znalezione bagaże trafiają do punktu Sodexo w miejscu gdzie pociąg kończy bieg. Można je potem odebrać osobiście np. w Malmö. Firma może tez wysłać bagaż na mój adres za dodatkowa oplata.  To dobre informacje. Dziękuję za pomoc, biorę kilka głębokich oddechów i dzwonię do Simona.

– Chcesz usłyszeć zabawną historię pod tytułem zapominalska Marta? – mówię i śmieję się do słuchawki – Jadę do Norrköping bez majtek, bo moje majtki, bielizna, piżama, wszystko pojechało do Malmö.

Simon trochę współczuje, trochę pociesza i trochę też się śmieje. Ten piątek był jakiś niefortunny. Oboje w ciągu dnia zapomnieliśmy o kilku ważnych rzeczach, chociaż przypominaliśmy sobie nawzajem, że mamy je zrobić. Ale wiecie co, świat się nie zawalił mimo tego.

En fem timmars resa med ett byte i Lund. Spännande. Innan pandemins början åkte jag tåg rätt ofta. Nu när jag tänker på sista gången jag åkte på en resa som krävde resväska känns det jättelänge sedan.

Måste ha varit Polenresan i juli förra året.

Munskydd är inte obligatoriskt på SJ-tåg. Kravet finns bara om man bokar en resa utan platsreservation och vardagar  7-9, 16-18. Jag har förbokat en plats men använder munskydd ändå. Kan inte förklara varför men det ger mig en känsla av trygghet.

Vagnen är fullbokad, men alla sitter med en ledig plats bredvid.

Regeringen har bestämt att man får bara sälja hälften av platserna på resor som omfattar längre sträckor. Jag lägger min resväska uppe på bagagehyllan och sätter mig på den förbokade platsen. Jag tar fram boken från ryggsäcken. Jag läser Snabba Cash. Efter att ha sett den nya Netflixserien blev jag sugen på att läsa Lapidius gamla klassiker. Boken funkar perfekt på resan. En handlingsfylld berättelse. Så spännande att jag nästan missar meddelandet om att vi närmar oss till Lund.

Mobilen vibrerar. Ett röstmeddelande från en vän. Jag lyssnar på det direkt. Istället för att spela in svaret, ringer jag upp. Jag har 40 minuter väntetid i Lund innan jag ska hoppa på tåget mot Norrköping. Perfekt tillfälle att ringa upp och kolla läget. Jag gör det med en gång. Tåget bromsar. Michal svarar. Vi börjar snacka. Jag säger att Lund hälsar. Vi har varit i Lund många gånger. Vi jobbade som turistguider och guidade massor av polska turister i Skåne. Nostalgin hörs i våra röster.

Jag strosar runt på perrongen och berättar om mina helgplaner. Sedan avbryter jag min berättelse under en kort stund för jag såg precis en skådespelare som spelade Dani i serien Tunna blå linjen. Jag måste dela med mig av den informationen. När jag säger det till Michal passar jag även på att tipsa ännu en gång om serien. Gud vilken bra serie det var. Malmö och Malmöpoliser i huvudroll. Pluspoäng för att de har valt att jobba med skådespelare som varit verksamma i Skåne. Den skånska dialekten ger det lilla extra, sätter stämningen.

Och så står jag där och berättar om serien och plötsligt kommer den känslan igen. Ett ryck av oro. Det är någonting som saknas. Något jag har glömt.

Resväskan. Var är min resväska?

Det är för sent. Tåget rusar iväg mot Malmö. Med mina underkläder. Mina förutbestämda helgoutfits. En flaska bubbel som jag hade tänkt dricka upp med Karolina för att fira att vi äntligen träffats.

Klockan är 20. Fredag kväll. Ingen säljer alkohol i Sverige efter kl 20. Systemet är stängt sedan en timme. I barer får man inte sälja alkohol efter kl 20 nu under pandemin.

Jag hör Michals lugna röst i luren. Han försöker lugna ner mig och tipsar att jag ska ringa SJs kundservice direkt.

Jag lyssnar på hans råd. Sj kundservice svarar direkt. När jag har berättat allt som har hänt hör jag bara tystnad i luren.

Han behövde en stunds betänketid. Snart återkommer han med en massa nyttig information. Det är ett företag som heter Sodexo som ansvarar för kvarglömda saker ombord. Jag ska fylla ett formulär online och skicka in det till dem. Ombordpersonalen ska gå igenom alla vagnar på tåget ikväll och samla in allt som passagerare har glömt. Allt som hittats lämnas sedan till Sodexo. Efter att de har fått in hittegodsen matchar de dessa med beskrivningar från formulären som kommit under tiden. Om de får en matchning kontaktar de personen som lämnat anmälan. Sedan kan man hämta grejen personligen eller betala en fraktkostnad och få den skickad till hemadressen. Det är goda nyheter, tänker jag. Jag tackar för hjälpen, tar några djupa andetag och ringer Simon.

– Vill du höra en rolig historia om en glömsk Marta? – säger jag och skrattar – Jag ska till Norrköping utan trosor. Mina trosor, kläder, allt är på väg mot Malmö.

Simon tycker synd om mig, försöker trösta mig och skrattar också lite. Den fredagen har varit en riktigt otursdag. Vi båda har glömt många saker den dagen trots att vi påminde varandra flera gånger om det som skulle göras. Men vet ni vad. Världen har inte rasat på grund av det.

Już totalnie pogodzona z faktem, że ruszam w dalszą podróż bez walizki, nagrywam wiadomość głosową do Karoliny. Okazuje się, że ona jeszcze nie ruszyła z domu, więc ratuje mnie, pakując kilka dodatkowych rzeczy. Sprawdzam informacje o sklepach w Norrköping. Mimo święta pracy całkiem sporo butików deklaruje, że są otwarte przez kilka godzin. Ulga. Będę mogła kupić te rzeczy, których najbardziej potrzebuję.

Na miejsce docieram grubo po 23:00. Karolina czeka na dworcu. Łamiemy wszystkie zasady zachowania dystansu i przytulamy się mocno na powitanie. Ostatni raz widziałyśmy się w lipcu. Potem próbowałyśmy coś zorganizować, ale głównie z powodu pandemii przekładałyśmy spotkanie w czasie. Stęskniłyśmy się za sobą i obie potrzebowałyśmy takiego babskiego weekendu.

Jag väljer att acceptera det som har hänt och gå vidare. Jag skickar ett röstmeddelande till Karolina. Det visar sig att hon är kvar i lägenheten i Stockholm och kan packa en del extra saker till mig. Det som jag inte har kan jag köpa på plats. En hel del butiker kommer ha öppet trots att det är en röd dag imorgon.

Vi är framme i Norrköping långt efter kl 23. Karolina väntar på stationen. Vi bryter mot alla distansregler och ger varandra en stor kram. Vi har inte setts sedan i juli. Alla tidigare försök i att träffas hade vi varit tvungna att skjuta upp på grund av pandemin. Vi har saknat varandra och vi har längtat efter en tjejhelg.

Karolinę poznałam w 2018 roku, kiedy Szwecji nieźle szło na mistrzostwach świata w piłce nożnej. Nie zrozumcie mnie źle. Nie jestem fanką piłki nożnej. Lubię za to ten klimat, który powstaje przy okazji takich wydarzeń sportowych. Latem 2018 śledziłam więc z ochotą szwedzkie sukcesy na boisku. Pewnego dnia zorganizowałam wspólne oglądanie u mnie w mieszkaniu. Zaprosiłam znajome ze Skandy, a one wzięły ze sobą Karolinę, której ja jeszcze wtedy nie znałam. Wspólne kibicowanie nas do siebie zbliżyło i tak się poznałyśmy. Jednak przyjacielskie więzi zrodziły się dopiero wtedy, gdy połączyło nas wspólne doświadczenie przeprowadzki do Szwecji. Karolina skończyła studia rok po mnie. I rok po mnie przeprowadziła się do Szwecji. Na miejsce do życia wybrała Sztokholm. W lutym 2020 roku wybrałam się na wycieczkę do Sztokholmu i skontaktowałam z Karoliną. Spędziłyśmy świetnie czas, spacerując po mieście, zachwycając się wystawami w Fotografiska museet i wymieniając doświadczeniami z życia na emigracji. Już wtedy czułam, że świetnie się dogadujemy. Potem Karolina odwiedziła mnie w Halmstad. A teraz wpadłyśmy na pomysł wspólnego odkrywania nowych miejsc w Szwecji i spotkałyśmy się w Norrköping.

Jag träffade Karolina för första gången år 2018. Samma år som Sverige hade varit riktigt duktigt i fotbolls-VM. Missförstå mig inte. Jag är inget ”fotbollsfan”. Men jag gillar den stämning som uppstår när det händer sportsgrejer på nationell nivå. När vi plötsligt väljer att under en kort period glömma allt det mindre bra som gäller vår nation och som vi älskar att klaga på. För att istället stödja och heja på nationen och skryta med stolthet när den vinner. Sommaren 2018 såg jag alla Sveriges matcher. En gång bjöd jag även in några kompisar från Scandinavian Studies för att titta på en match tillsammans. De frågade om de skulle kunna ta med sig en kompis till. Det var absolut inga problem för mig. Och på så vis träffade jag Karolina. Vi blev inte vänner direkt men vi klickade rätt bra som kompisar. Vänskapen föddes senare, när Karolina flyttade till Sverige. Hon gjorde det exakt ett år efter mig. Jag flyttade till Halmstad efter att ha tagit examen i Scandinavian studies år 2018. Och hon flyttade till Stockholm året därpå, när hon var klar med sitt sista år på samma program. I februari 2020 träffades vi i Stockholm. Det var så roligt att umgås tillsammans, att utforska Fotografiska museet och promenera längs Stockholms gator. Samtalsämnena tog aldrig slut. Sedan hälsade hon på i Halmstad och nu var det dags för ett gemensamt äventyr i en ny stad.

Miasto zrobiło na nas dobre pierwsze wrażenie. Z dworca ruszyłyśmy do hotelu przechodząc przez pięknie oświetlony park Carla Johana i dalej ulicą Drottninggatan, która biegnie mostem nad rzeką Motala. Nocny krajobraz miasta. Dokoła cisza przerywana stukotem kół tramwaju uderzających o szyny. Jedno z czterech miast w Szwecji, w których kursują te pojazdy szynowe. Poza Norrköping na przejażdżkę tramwajem można się wybrać w Sztokholmie, Göteborgu, a od grudnia 2020 także w Lund.

Rozmawiamy do późna. Nadrabiamy zaległości. Następnego dnia ruszamy odkrywać miasto.

Norrköping gjorde ett bra första intryck. Det var en fin promenad från stationen till hotellet. Vi gick förbi Carl Johans park och tog sedan Drottninggatan upp mot staden. Det var lugnt och tyst. Bara då och då hörde man det rytmiska dunkande från spårvagnsrälsen. Norrköping är en av fyra svenska städer som har spårvagnstrafik. Förutom Norrköping kan man åka spårvagn i Stockholm, Göteborg och sedan december 2020 även i Lund.

Vi sitter och pratar ikapp till sent på natten. Imorgon ska vi utforska staden.

W połowie XIXw Norrköping było jednym z największych ośrodków przemysłowych w Szwecji. To tutaj rozwijał się przemysł włókienniczy i papierniczy. Miasto rosło w siłę i bogactwo za sprawą fabryk, które dostarczały miejsc pracy i cieszyły się dużą popularnością.

W latach 70. XXw. kryzys na rynkach światowych spowodował wzrost konkurencji i upadek tych gałęzi przemysłu w mieście. Szum maszyn włókienniczych wydobywającego się z fabryk ustał. Budynki stały puste, aż w latach 90. zaczęto wprowadzać w życie plan rewitalizacji miasta. Stare fabryki zamieniono na muzea i centra edukacyjne. W centrum miasta w starej fabryce papieru stanęła opera nazwana imieniem niderlandzkiego przemysłowca Louisa de Geera, który w XVIIw. działał prężnie celem rozwoju szwedzkiego przemysłu między innymi w Norrköping.

I mitten av 1800-talet var Norrköping ett av Sveriges mest betydelsefulla industriområden. Här byggdes stora textilfabriker och pappersbruk. Staden hade vuxit snabbt och framgångsrikt.

Under 1970-talet kom emellertid industrikrisen till Sverige. Lågkonjunktur och ökad konkurrens ledde till att många fabriker tvingades upphöra med sin verksamhet. Plötsligt blev det helt tyst i staden. Ingen hörde längre det karakteristiska bullret från textilmaskinerna. Byggnader stod tomma ändå tills 1990-talet. Då bestämde man att ge byggnaderna ett nytt liv och projektet för stadsförnyelse påbörjades. Gamla fabriker blev till muséer och utbildningscentrum. Ett gammalt pappersbruk i stadskärnan förvandlades till ett konserthus och fick namnet efter en känd nederländsk industriidkare som verkade i Norrköping under 1600-talet.

Nieopodal opery znajduję się malownicza dzielnica Knäppingsborg. Podobno jej nazwa wywodzi się od imienia duńskiego wikinga, który w średniowieczu w miejscu dzielnicy założył swój gród. Dzisiaj to urokliwie miejsce jest centrum spotkań mieszkańców. W Knäppingsborg znajdziecie przytulne kawiarenki i restauracje. My wybrałyśmy się na lunch do Tinas Café å Sånt. I możemy z ręką na sercu polecić to miejsce. A jeżeli szukacie jakiegoś miejsca na wieczór. Gdzie można i dobrze zjeść i wypić. To Världens bar jest ciekawym miejscem na mapie Norrköping. Trafiłyśmy tam przypadkiem spacerując. Miejsce zdaje się jest całkiem lubiane przez mieszkańców. Ogródek restauracji wypełniony był gośćmi, ale gdy tylko godzina zakazu sprzedaży alkoholu – 20:00 – wybiła, miejsce w mig opustoszało.

I närheten av Louis de Geer Konsert & Kongress finns ett pittoreskt kvarter Knäppingsborg. Det finns en legend som säger att kvarterets namn kommer från en dansk viking som hade sin borg här under medeltiden. Idag är den charmiga delen av staden en plats där man möts upp och umgås med varandra. Här hittar ni mysiga caféer och restauranger. Vi åt lunch på Tinas Café å Sånt. Ett ställe vi kan verkligen rekommendera. Fint beläget med en stor uteservering. Där satt vi i solen och njöt.

Bra kvällskäk och drinkar hittar ni på Världens bar. Vi hittade dit av en slump. Norrköpingsborna verkar tycka om det stället för det var fullt när vi kom dit. Men så fort klockan visade 20 blev det tomt igen. Alkoholrestriktionerna respekteras.

Norrköping to idealne miasto na weekend. Pozwala odpocząć, nacieszyć oko fantastyczną architekturą. Takiego krajobrazu przemysłowego nie widziałam jeszcze nigdzie w Szwecji, a trochę podróży po kraju mam już za sobą. Miasto jest też bardzo fotogeniczne. Poniżej jeszcze kilka kadrów z naszej wycieczki.

Norrköping är ett perfekt ställe att besöka under en helg. Stadens arkitektur behagar ögat. Ett sådant hisnande industrilandskap som i Norrköping har jag inte sett något annanstans i Sverige, även om jag har rest en hel del. Staden är också riktigt fotogenisk. Nedan bifogar jag några bilder till från vårt lilla Norrköpingsäventyr.

PS Jeśli zastanawiacie się jak się skończyła historia z walizką to z radością mogę poinformować, że: walizka się znalazła! Już w poniedziałek dostałam wiadomość od Sodexo. A we wtorek walizka przyleciała pocztą do Halmstad.

PS Om ni undrar om jag fick min resväska tillbaka kan jag med glädje meddela: JA, det fick jag. Fick beskedet att den hittades redan i måndags och i tisdags var den framme i Halmstad.

Samotność w Szwecji / Ensamhet i Sverige

Samotność w Szwecji / Ensamhet i Sverige

Jakiś czas temu sięgnęłam do mojej półki z książkami i wybrałam „Samotny jak Szwed” polskiej autorki Katarzyny Tubylewicz. Zaczęłam czytać i już na szesnastej stronie zrozumiałam, że trudno mi będzie się oderwać. Znacie to uczucie kiedy wchodzicie w lekturę i nagle okazuje się, że odnajdujecie