• Culture

    Rozmowy o architekturze / Samtal om arkitektur

    Jest czerwiec. Szwecja w pełnym rozkwicie. To czas wakacji, więc słońce wspina się wysoko do góry, by dostarczyć nam długich, jasnych dni. Natura tryska zielenią.

    A my w ten weekend opuszczamy na chwilę Halland by wybrać się na wycieczkę do Skanii. Tematem przewodnim wyprawy jest architektura, a miejscem docelowym miasteczko Höör. Kilka dni temu Simon zaprezentował swoją pracę magisterską przed architektonicznym jury. Jest co świętować, więc to on wybiera miejsce na weekendowy wypoczynek. Andrum Spa w Höör, otwarte zaledwie kilka lat temu.

    Det är juni och Sverige är i full blom. Det är dags för sommarlov så solen står som högst och levererar långa ljusa dagar. Naturen har slagit ut i full grönska.

    Vi lämnar Halland den helgen och beger oss i väg till gränsregionen Skåne. Utflyktens tema är arkitektur och vår destination är Höör.  Simon har nyligen presenterat sitt examensarbete i arkitektur och det är han som väljer ett ställe för helgens avkoppling. Andrum Spa i Höör som öppnades bara för några år sedan.

    Jak znalazłeś to miejsce?

    Johan Sundberg, architekt odpowiedzialny za projekt tego spa był jednym z wykładowców na mojej uczelni. Kiedy zobaczyłem szkice, pomyślałem : Wow! Tam chciałbym kiedyś się wybrać.

    Wycieczka w to miejsce tuż po obronie to idealna nagroda. Wsiadamy w pociąg do Höör z przesiadką w Lund. To w Lund Simon odbywał studia na kierunku architektura

    Hur har du hittat det stället?

    Johan Sundberg, arkitekten bakom projektet, var lärare på skolan. Jag såg ritningarna och tänkte ”Wow, dit vill jag åka någon gång”.


    Att åka dit strax efter examen blir alltså en perfekt belöning. Vi tar tåget till Höör med ett byte i Lund. Staden där Simon har genomgått sin utbildning.

    Jak to jest studiować na drugiej najstarszej szwedzkiej uczelni?

    To ciekawe doświadczenie. Różne projekty, zadania, wyjazdy szkoleniowe. Na pierwszy taki wyjazd wybraliśmy się do Berlina z całym pierwszym i drugim rokiem. Było nas ponad 120 osób. Drugi wyjazd był do Amsterdamu z naszą klasą. A tam uczestniczyliśmy w wycieczkach z przewodnikiem i podziwialiśmy niezliczone ilości budynków. Każdy z nas dostał listę miejsc do zobaczenia i za zadanie mieliśmy odhaczyć jak najwięcej.

    Hur var det att plugga på Sveriges näst äldsta universitet?

    Det var spännande. Olika projekt, skoluppgifter, studieresor. Jag kommer ihåg att första resan var till Berlin  med 1a och 2a årskursen och vi var över 120 personer på den resan. Den andra var till Amsterdam med vår klass. Vi gick på vandringar, kollade på massor av byggnader. Man fick en lista på saker man kunde besöka och skulle se så många man hann.

    A co uważasz za najtrudniejszy moment podczas studiów?

    Przygotowywanie projektów, by później je prezentować i otrzymać krytykę. To było najtrudniejsze, w każdym razie na początku. Już od pierwszego roku mieliśmy wiele zadań, które polegały na szkicowaniu, a następnie rozwieszaniu naszych projektów i ich prezentacji. Następnie poddawane były one krytyce. Czasem szło dobrze, czasem źle. Trochę czasu minęło zanim pojawiła się pozytywna krytyka, więc na początku można było się czuć mocno przybitym. Pojawiały się też chwile zwątpienia kiedy myślałem, że nigdy nie uda mi się skończyć tego kierunku.

    Vad var det svåraste momentet under studietiden?

    Det var väl, i början i alla fall, att göra projekt och presentera det och få kritik. Sedan första årskursen har det varit så att man ritar någonting och sedan på slutet ska man hänga upp det och därefter presentera framför en grupp människor. Ibland så går det bra, ibland går det dåligt. Det tar tid innan man börjar få positiv kritik för sina projekt och i början kan man känna sig rätt sågad. Det fanns stunder då jag trodde att jag aldrig skulle göra klart den utbildningen.

    Ale się udało! Teraz już ostatnia prosta. Jakie to uczucie, gdy z tej perspektywy spoglądasz wstecz?

    Cudowne. Wrócić na studia, żeby zaliczyć ostatni rok było też łatwiej po tym jak się już jakiś czas pracowało w zawodzie.

    Jak znaleźć pracę w zawodzie bez ukończonych studiów?

    Poprzez praktyki. Studia architektoniczne mają długą tradycje robienia praktyk. Bardzo rzadko zdarza się, że ktoś studiuje 5 lat bez przerwy. Większość studentów po dwóch lub trzech latach przerywa studia by podjąć pracę. Niemal wszystkie biura architektoniczne w kraju szukają praktykantów.

    Odbywałeś praktyki w wielu miejscach?

    Szukałem praktyk w różnych miejscach. W Lund, Malmö, w Sztokholmie. Początkowo bez rezultatu. Aż w końcu dostałem się na praktykę w Halmstad. Znajomy ze studiów tam pracował i opublikował post w grupie na Facebooku, że szukają praktykanta. Wysłałem portfolio, bo w ten sposób aplikuje się o pracę architekta. CV jest oczywiście również potrzebne, ale najważniejszy jest zbiór Twoich dotychczasowych prac. Trochę tak jak w przypadku fotografa czy artysty. Udało się, dostałem tę pracę i wtedy przeprowadziłem się do Halmstad.

    Men det gjorde du. Du är nästan klar med den. Hur känns det nu när du tittar tillbaka?

    Det känns rätt skönt. Det var också lättare att komma tillbaka till plugget efter att man har jobbat ett tag.

    Hur hittar man jobb som arkitekt när man inte är färdigutbildad?

    Det finns ganska stor tradition med att göra praktik inom arkitektutbildning. Det är väldigt ovanligt att någon läser alla fem åren på en gång. De flesta tar en paus efter två eller tre år och jobbar så nästan alla kontor söker praktikanter.

    Fick du göra praktik på olika ställen?

    Jag sökte ganska många olika. I Lund, i Malmö och i Stockholm, och fick ingenting. Till slut fick jag praktik i Halmstad. Det var en klasskompis till mig som jobbade där. Han skrev i Facebook gruppen att de behövde en praktikant så jag skickade min portfolio. Det är den man söker på som arkitekt. Man har ett CV såklart men det viktigaste är portfolion, en samling med dina arbeten. Lite som en fotograf eller konstnär. Jag fick det jobbet och flyttade upp till Halmstad då.

    Jak to było zacząć pracę w prawdziwym biurze architektonicznym po zrealizowaniu wielu architektonicznych projektów, ale do tej pory jedynie na uczelni?

    Dosyć specyficznie. To co robiłem na początku przypominało nieco to co robiliśmy na studiach. Jednym z pierwszych zadań, które otrzymałem była pomoc przy szkicach do konkursu rozpisanego na rozbudowę Muzeum Sztuki regionu Halland.

    Dlaczego konkursy są tak istotne w architektonicznym świecie?

    Wydaje mi się, że to swego rodzaju tradycja. W ten sposób działało się od dawna. Zwłaszcza jeśli chodzi o duże, publiczne projekty. By wziąć udział w realizacji największych projektów trzeba konkurować. Tak przynajmniej to wygląda na przestrzeni ostatnich dwustu lat. Jeśli w planach jest budowa dużego obiektu rozpisuje się konkurs. Następnie zainteresowani składają propozycje projektu i jury wybiera.

    Brałeś udział w wielu konkursach?

    Nie, właściwie tylko w jednym podczas moich praktyk i w dwóch na studiach.

    Hur var det att börja jobba på ett riktigt kontor efter att ha gjort massa projekt men bara i skolan?

    Det var lite speciellt. Det allra första jag fick göra var lite som i skolan. Då var jag med och hjälpte med att göra ritningar till en tävling. Det var på utbyggnaden till Hallands konstmuseum.

    Varför är det så viktigt att tävla i arkitekturvärlden?

    Jag tror att det är liksom en tradition. Det har man alltid gjort, de senaste tvåhundra åren alla fall. När det är stora, offentliga projekt framför allt. När man vill bygga en stor byggnad bjuder man in till en tävling. Då lämnar man ett förslag och sedan är det en jury som väljer det bästa förslaget.

    Har du varit med i många tävlingar?

    Nej, det har jag inte. Det var egentligen bara den tävlingen på min första praktikplats och under studietiden var jag med i två tävlingar.

    Chciałbyś opowiedzieć nieco więcej o tym ostatnim konkursie, w którym otrzymaliście wyróżnienie?

    To był duży międzynarodowy konkurs. Wszyscy zainteresowani mogli wziąć udział i wysłać projekt wieżowca z przyszłości. 500 projektów brało udział w konkursie. Nasza klasa podzielona została na 15 grup, 15 drużyn, które pracowały przy konkursie przez jakieś dwa, trzy miesiące. Dostaliśmy całkiem sporo czasu do dyspozycji i cały ten czas poświęciliśmy na pracę zanim mogliśmy wysłać gotowy projekt. Trzy drużyny z naszej szkoły trafiły do dwudziestki wyróżnionych. My byliśmy jedną z nich.

    Co stanowiło główną ideę waszego projektu?

    Gdy bierze się udział w tego typu konkursach trzeba być świadomym, że jury będzie musiało wybrać spośród naprawdę wielu propozycji. Zatem by mieć szansę zostać wybranym należy znaleźć sposób by się wyróżniać. Po zapoznaniu się z propozycjami z poprzednich lat dostrzegliśmy, że wielu nagrodzonych uwzględniło w swoich pracach różne innowacyjne rozwiązania techniczne. Często pojawiał się też motyw natury. Należało więc skupić się na zrównoważonym rozwoju. My wybraliśmy ukierunkowanie na zrównoważony rozwój społeczny oraz kwestię, która w ciągu ostatniego roku zeszła nieco na dalszy plan, a mianowicie kwestię uchodźców. Postanowiliśmy osadzić nasz projekt w Maroko i stworzyliśmy propozycję pełną barw. Odważyliśmy się zrobić coś bardziej kolorowego i udało się.

    Kan du berätta lite mer om den sista tävlingen, där ni fick ett omnämnande?

    Det var en stor internationell tävling. Där kunde vem som helst skicka in ett förslag på hur man ska göra en framtidens skyskrapa. Det var 500 bidrag som skickades in det året och vi var en klass med ungeför 15 grupper, 15 olika lag som jobbade med den tävlingen i ungefär två-tre månader. Så vi hade ganska lång tid att jobba med den och vi hade jobbat mycket innan vi skickade in den.  Det var tre stycken lag från skolan som blev topp 20, och vi var ett av dem.

    Vad var huvudtanken med ert bidrag?

    När man gör sådana typer av tävlingar är det riktigt många förslag som kommer in. Om man ska ha någon chans att gå vidare måste man sticka ut. Vi hade tittat på alla andra förslag från tidigare år och såg att det var mycket fokus på teknik, olika typer av tekniska lösningar eller så var det höghus i naturen Så vi kom fram till att frågan handlade om hållbarhet i skyskrapor och valde en typ av hållbarhet att fokusera på, social hållbarhet. Vi valde att jobba med ett ämne som vi tyckte var lite bortglömt de senaste åren, nämligen flyktingfrågor. Vi valde Marocko ör att placera vår skryskrapa. Vi gjorde ett färgglatt förslag. Vi vågade sticka ut och vi lyckades.

    Czy aby pracować jako architekt trzeba ukończyć studia magisterskie na tym kierunku?

    Zarówno tak jak i nie. W zasadzie nie potrzeba wykształcenia, by pracować jako architekt w Szwecji. Każdy kto potrafi szkicować może otworzyć firmę i zaoferować tego rodzaju usługi, albo zacząć pracę w biurze jeśli ma znajomości. Jednak jeżeli chce się brać udział w większych projektach, gminnych czy państwowych, albo dla dużych firm wtedy potrzeba dyplomu i wykształcenia.

    Szwedzcy architekci, którzy Cię inspirują to…?

    Sigurd Lewerentz, Asplund, Bernt Nyberg. Ale jest ich wiele więcej, wielu zdolnych Szwedów pracowało przy projektach jakieś pięćdziesiąt, siedemdziesiąt lat temu. To był chyba najlepszy czas dla szwedzkich architektów. Potem wszystko stało się bardzo przemysłowe. Branżą budowlaną zawładnęła industrializacja. Pojawiło się dużo więcej elementów betonowych, fabrycznie tworzonych produktów. Kreatywność zaczęła do pewnego stopnia zanikać, ustępując miejsca standaryzacji.

    Om man vill jobba som arkitekt i Sverige, måste man ha masterexamen i arkitektur?

    Både ja/nej. Du behöver ingen utbildning överhuvudtaget för att jobba som arkitekt i Sverige. Vem som helst kan starta en egen firma och rita eller börja jobba på kontor, om man känner rätt personer. Men om man vill vara med och rita de stora projekten och jobba med stora kunder, såsom kommuner och staten eller stora företag, då behöver man ha en examen och då måste man gå en utbildning.

    Vilka svenska arkitekter har inspirerat dig?

    Det finns väldigt många duktiga arkitekter. Några svenskar som jag tycker om är de klassiska: Sigurd Lewerentz, Asplund, Bernt Nyberg. Det finns många duktiga svenskar som jobbade för kanske 50- 70 år sedan. Det var den bästa tiden för svensk arkitektur. Efter det så blev det väldigt industriellt. Byggbranschen blev mycket mer industrialiserad. Det blev mycket mera betongelement, fabrikstillverkade saker. Kreativiteten försvann väl till en viss del när man behövde standarisera så mycket.

    A jeśli chce się podziwiać najpiękniejszą architekturę w Szwecji, dokąd należy się udać?

    Mamy tutaj wiele pięknych miast. Sztokholm to oczywiście numer jeden na liście miast wartych zobaczenia. To tam znajdują się najpiękniejsze budynki z różnych epok. Od średniowiecza aż po dziś dzień. Göteborg jest również pięknym miastem. Osobiście lubię też architekturę regionu Skåne. Lund jest piękne. Dużo duńskich wpływów, ale dziś miasto należy do Szwecji. Są też mniejsze miasta, które mają w sobie dużo uroku. Takie jak Halmstad, w którym mieszkamy. Karlskrona, Sundsvall, Norrköping.
    Można by tak wyliczać bez końca.

    Var i Sverige hittar man Sveriges finaste arkitektur?

    Det finns ju många fina städer i Sverige. Stockholm såklart är väl nummer ett, de har de finaste byggnaderna från alla tider. Från medeltiden fram tills idag. Göteborg är också fint. Sedan tycker jag också om Skåne. Lund är väldigt fint. Det är lite mer danskt men det ligger ändå i Sverige idag. Sedan ja, det finns massa mindre svenska städer som är jättefina. Det finns en del fint i Halmstad där vi bor, och i Karlskrona, Sundsvall, Norrköping.
    Det finns hur mycket som helst. 

  • Culture

    Samotność w Szwecji / Ensamhet i Sverige

    Jakiś czas temu sięgnęłam do mojej półki z książkami i wybrałam „Samotny jak Szwed” polskiej autorki Katarzyny Tubylewicz. Zaczęłam czytać i już na szesnastej stronie zrozumiałam, że trudno mi będzie się oderwać. Znacie to uczucie kiedy wchodzicie w lekturę i nagle okazuje się, że odnajdujecie w niej cząstkę siebie? I uderza Was to, że ktoś inny zdołał przelać na papier Wasze myśli i odczucia? W ten sposób tworzy się niesamowita więź pomiędzy czytelnikiem a twórcą, która wzmaga rosnącą ciekawość.

    W książce „Samotny jak Szwed” pani Katarzyna odsłania różne oblicza szwedzkiej samotności. Pokazuje, że samotność ma dwie twarze. Jedną smutną, wypełnioną pustką.  Drugą – pozytywną, kiedy bycie sam na sam ze sobą otwiera nam drzwi do własnego wnętrza i pozwala nam lepiej poznać siebie.

    Det har gått ett par veckor nu sedan den riktigt sköna söndagsförmiddagen innan de nya kurserna i skolan sattes igång. Den söndagen kunde jag äntligen ta fram en bok från min bokhylla och bara njuta av spännande läsning. Allt annat var oviktigt. Jag valde ”Ensam som svensk”, en bok av en polsk författare – Katarzyna Tubylewicz. Redan på sida sexton förstod jag att jag inte kommer kunna lägga ifrån mig boken förrän jag läst ut den. Ibland läser man en bok som berör en innerst inne. Det känns som om man har hittat sin själ bakom ord och fraser som förekommer i boken. Det är som om någon hade tagit dina egna outtalade tankar och känslor och uttryckt dem i skrift. Det skapar osynliga band mellan författaren och läsaren och gör läsningen riktigt spännande. I ”Ensam som svensk” beskriver Katarzyna Tubylewicz ensamhetens två ansikten. Det ena är den ofrivilliga ensamhetens ansikte, ledset och förtvivlat. Det andra den frivilliga ensamheten, den öppnar dörren till ens inre och ger en förutsättningar för att lära känna sig bättre.

    Autorka zwraca uwagę czytelnika na różniące się w Polsce i Szwecji podejście do samotności.  W Polsce samotność wciąż jest pojęciem nacechowanym negatywnie. W Szwecji samotność traktuje się jako ważny element ludzkiej egzystencji. Element zdrowy i potrzebny, o ile dobrowolnie wybrany przez nas samych. Jeżeli jednak na samotność jesteśmy skazani, wtedy staje się ona problemem. Osamotnienie niesie ze sobą wiele negatywnych konsekwencji zarówno dla zdrowia jak i życia.

     „Samotny jak Szwed” to opowieść tworzona głosami ludzi, którzy zetknęli się z pojęciem samotności na wielu płaszczyznach. Panią Katarzynę Tubylewicz cenię szczególnie za to, że w swoich powieściach mówi wieloma głosami. Nie ogranicza się tylko i wyłącznie do własnych opinii i obserwacji, ale chętnie oddaje głos Szwedom. W ten sposób dostarcza swoim czytelnikom prawdziwie wiarygodny obraz Szwecji.

    Historiom o samotności towarzyszą wspaniałe fotografie wykonane przez syna Pani Katarzyny. Daniel towarzyszył mamie w podróży przez Szwecję i czujnym okiem tropił kadry by pokazać czytelnikom samotność mieszkającą na łonie szwedzkiej natury, pośród szwedzkich pól i lasów, łąk i pastwisk, ale również w tłumie, na ulicach szwedzkich miast.

    Författaren påpekar skillnader mellan den svenska och den polska synen på ensamheten. I Polen är ensamhet ett negativt laddat begrepp. I Sverige betraktas den som en oskiljaktig del av människans tillvaro. En del som är nödvändig förutsatt att människan väljer den själv. I den mån ensamheten är ofrivillig blir den till ett problem. Då påverkar den både vår hälsa och vårt liv negativt.   

    „Ensam som svensk” är en historia som berättas med många röster. Katarzyna Tubylewicz gör en resa genom Sverige och intervjuar människor som har jobbat med begreppet ensamhet samt forskat kring ensamhetens olika områden. Hon bjuder in svenskar till samtal om problem som berör dem direkt. På så vis skapar hon trovärdighet och tillhandahåller en autentisk bild av det centrala ämnet i boken.

    Med berättelserna följer underbara bilder. Foton som tagits av Daniel – författarens son. Han följde med sin mamma på resan genom Sverige och med vaksamma ögon spanade efter ensamhet som göms ute i den svenska naturen, bland ängar och skogar, bland människor på svenska städers gator.

    Zaciekawiona tematem sięgam po jeszcze więcej informacji. Samotność stanowi obiekt badań wielu psychologów i socjologów w Szwecji. Trafiam na raport z badań szwedzkiego naukowca Filipa Forsa zatytułowany „Szwedzka samotność: o tym jak różne formy samotność wpływają na nasz dobrobyt”. Z raportu wynika, że Szwedzi to jeden z narodów przodujących w ilości pojedynczych gospodarstw domowych, a mimo to jeśli chodzi o poczucie samotności wypadają na tle Europy dużo lepiej niż Polacy.

     Szwedzki system państwa opiekuńczego pozwala swoim obywatelom na dużą niezależność. Sprawia, że Szwedów najzwyczajniej w świecie stać na to, by opuścić dom rodzinny i pracując, bądź studiując, mieć i tak wystarczające środki na własne utrzymanie i opłacenie czynszu w wynajmowanym tylko przez siebie mieszkaniu. Mieszkanie samemu nie musi od razu wiązać się z poczuciem osamotnienia.

    Nyfiken letar jag upp mer information i ämnet. Psykologer och sociologer i Sverige har forskat en hel del om ensamheten. Jag hittar en rapport sammanställd av Filip Fors: Den svenska ensamheten: om hur olika former av ensamhet påverkar vårt välbefinnande. Det framgår ur rapporten att Sverige toppar listan på europeiska länder med ensamstående hushåll, men inte när det gäller ensamheten. Svenskar känner sig de facto mindre ensamma än polacker som oftast lever närmare andra människor.

    Det svenska välfärdsystemet gör det möjligt för svenska medborgare att åtnjuta en stor självständighet. Svenskar har råd att flytta hemifrån så fort de kommer i vuxen ålder och genom att jobba eller ta studielån får de tillräckligt med pengar för att kunna försörja sig. Pengarna räcker till att hyra exempelvis en etta och bo helt själv. Att bo helt själv behöver inte nödvändigtvis innebära att man lättare drabbas av ensamhet. Tvärtom.

    Z moich obserwacji wynika, że Szwedzi są mistrzami w dbaniu o własną przestrzeń i wyznaczaniu granic. Obecnie uważam to za cechę godną podziwu i wartą naśladownictwa. Jednak tuż po przeprowadzce do Szwecji odczytywałam te szwedzkie granice jako obojętność na drugiego człowieka. Miałam wrażenie, że Szwedzi budują wokół siebie kilkumetrowe szklane ściany i każda próba zbliżenia się skutkuje zderzeniem i odbiciem się od tej ściany na odległość dwa razy większą. Z czasem jednak uświadomiłam sobie, że to jak się czuję wynika nie tylko z tego jacy oni są, ale przede wszystkim z tego jaka ja jestem i w jakiej kulturze się wychowałam.

    Większość życia spędziłam w Polsce. W moim polskim bagażu mam więc schematy nieszanowania granic innych, a wręcz częstego ich naruszania. Mam też schematy głębokich przyjaźni i więzi opartych na bardzo bliskich kontaktach. Schematy mówienia głośno o tym co się myśli i stawiania na pierwszym miejscu innych a nie samego siebie.

    Min observation är att svenskar är mästare i att ta hand om sig själv och fastställa personliga gränser.  Numera ser jag det som en positiv egenskap, något värt att införliva i vardagen. Men de första månaderna i Sverige läste jag de signaler av distansering som svenskar hade skickat som en indikation på likgiltighet. Det kändes som om svenskarna hade byggt osynliga glasväggar runt omkring sig och varje möte resulterade i en krock som gjorde det omöjligt att komma närmare. Så småningom började jag dock förstå att det inte bara handlar om hur de är men också om hur jag är och hur min kultur format mig.    

    Största delen av mitt liv tillbringade jag i Polen. I mitt polska bagage har jag alltså en stor låda med kulturella mönster. Både de positiva som syftar till att bygga djupa relationer och skapa väldigt nära band med andra människor men också de negativa som gör att människor har svårt att sätta gränser och det händer ofta att personliga gränser inte respekteras av andra. Jag bär i bagaget ett djupt inrotat mönster som talar för mig att jag alltid ska säga det jag tycker. Något som känns väldigt olämpligt här i Sverige. Jag bär i bagaget lärdomen att prioritera andra framför mig. I Sverige prioriteras JAG framför andra.  

    Spotkanie z kulturą silnych indywidualistów, nauczonych, że ich głównym zadaniem jest przede wszystkim zadbanie o siebie samego, a w dalszej kolejności budowanie relacji było więc dla mnie początkowo szokujące. Próba nawiązania głębszych relacji kończyła się zderzeniem ze szklaną ścianą i poczuciem osamotnienia. Aż w końcu pewnego dnia uświadomiłam sobie, że muszę zaakceptować, że życiem w tym społeczeństwie rządzą inne reguły i normy. I jeśli chcę zostać częścią tego społeczeństwa muszę poznać te normy i reguły najlepiej jak potrafię i je sobie oswoić (jednocześnie zachowując te dobre schematy, które zabrałam ze sobą z kraju rodzinnego).

    Jedną z kwestii do oswojenia w nowym miejscu była samotność. Przeprowadziłam się do miasta, w którym nie znałam nikogo, więc żeby nie dać się samotności musiałam zacząć działać i poznawać innych. Można to zrobić na różne sposoby. W dzisiejszych czasach ludzie poznają się przez internet. Istnieją takie portale jak Couchsurfing czy GoFriendly. W Szwecji dużo relacji koleżeńskich powstaje również w miejscu pracy.  Znalezienie pracy było więc dla mnie momentem przełomowym. Początkowo znajomości zawarte w pracy przenikał ten szwedzki element zdystansowania, ale sam fakt otaczania się ludźmi i przyjaznych small talków sprawiał, że poczucie osamotnienia malało. Czas sprawiał, że szklane ściany stawały się coraz cieńsze aż w końcu zniknęły całkowicie i zamieniły się w więzi. Co prawda nie tak głębokie jak na przykład te, które raz stworzone w Polsce, trwają nieprzerwane i silne pomimo próby czasu i odległości.  Ale wystarczające, by wiedzieć że w niedalekiej odległości jest ktoś do kogo zawsze można się odezwać i zorganizować wspólny wypad czy wieczór.

    Att komma in i ett samhälle som byggs av starka individer som har sin egen nytta på första platsen och att skapa relationer med andra längre ner på listan var en liten chock för mig i början. Första försök att skapa band resulterade i en krock med en stor glasvägg och gav bara en känsla av ensamhet. Tills dagen då jag insåg att jag måste acceptera de regler och normer som styr det svenska samhället. Om jag vill bli en del av det samhället måste jag lära känna och förstå dess normer och försöka vänja mig vid dem.

    Att tämja ensamheten var en sak jag hade att göra. Jag flyttade till en stad utan att känna någon som bor där. För att inte känna mig ensam behövde jag träffa folk. Det finns olika sätt att lära känna nya personer i Sverige. Man kan ta hjälp av Internet och till exempel söka kontakter på sådana appar som Couchsurfing eller GoFriendly. De flesta relationer skapas dock via jobbet. Att hitta ett jobb blev en vändpunkt för mig. Första månaderna på jobbet präglades mina jobbrelationer av den svenska distanseringskänslan. Men att gå till jobbet, träffa folk, köra small talk – det räckte för att inte känna sig lika ensam som i början. Så småningom började glasväggarna bli allt tunnare och så en gång försvann de helt och hållet och istället skapades band. Inte så tajta och djupa som med mina polska vänner men tillräckliga.

    Kolejną kwestią, którą przyszło mi oswoić było przebywanie sam na sam ze sobą. Zanim przeprowadziłam się do Szwecji zawsze mieszkałam z kimś. Najpierw była nas w domu piątka, w akademiku mieszkało się we dwójkę w jednym pokoju, a później wynajmowało się pokój w mieszkaniu z innymi studentami. Zamieszkanie samemu okazało się większym wyzwaniem niż myślałam, ale wkrótce zaczęłam dostrzegać pozytywy i czerpać radość z przebywania we własnym towarzystwie z dala od nadmiaru bodźców i od ciągłego dostępu do innych, często przytłaczających energii. Zaczęłam odkrywać to pozytywne oblicze samotności, to które otwiera nam drzwi do własnego wnętrza i pozwala nam lepiej poznać siebie. Przekroczyłam przez próg tych drzwi a za nimi czekała niesamowita przygoda, a za nią kolejna i jeszcze następna.

    Postanowiłam się ze sobą zaprzyjaźnić, bo potrzebowałam na co dzień osoby, z którą mogłabym fajnie, po swojemu spędzać czas. Tak jak w Polsce spędzałam czas z moimi bliskimi. Po przeprowadzce do Szwecji moi najbliżsi przyjaciele nie byli już na wyciągnięcie ręki. Co prawda mogliśmy dalej spędzać długie godziny rozmawiając przez telefon i otrzymywałam od nich ogromne ilości wsparcia, ale nie mogłam ot tak zadzwonić i jeszcze tego samego wieczoru wyskoczyć z nimi na piwo. Zaczęłam więc szukać w głowie pomysłów na spędzanie czasu w swoim własnym towarzystwie. Jednego dnia zabrałam się więc na wycieczkę rowerową by podziwiać wschód słońca.

    Innym razem zafundowałam sobie weekend w Kopenhadze i zabrałam siebie na kolację w uroczej restauracji w Christianshavn, a potem na przejażdżkę podniebnymi huśtawkami w Tivoli.

    I Sverige hamnade jag i situationen då jag fick plötsligt otroligt mycket egentid och eget space. Innnan jag flyttade till Sverige hade jag alltid bott tillsammans med någon. Först var vi 5 personer hemma i mitt barndomshem. Sedan bodde jag i studenthem i ett rum som delades med en annan student. Det var först i Sverige då jag fick bo själv. Att ständigt vara i sitt eget sällskap visade sig vara en utmaning men så småningom började man inse det positiva. Då öppnades dörren till den frivilliga ensamheten.  Bakom denna dörr väntade äventyr.

    Jag åkte på en personlig resa med målet att bli vän med mig själv. Jag behövde en person att umgås med, på samma sätt som jag kunde umgås med mina polska vänner som förstod mig utan ord. Nu kunde jag inte längre träffa dem när som helst. Vi pratade ofta i telefon men vi kunde inte träffas spontant för att ta en öl ute, som vi brukade göra.

    Så jag började hitta på kreativa sätt att umgås med mig själv. En gång tog jag en cykelutflykt för att fånga soluppgången.

    En annan dag unnade jag mig en helgutflykt till Köpenhamn, bjöd mig själv på restaurang i Christianshavn och sedan blev det en åktur på Tivoli.

    Jednak podróżą, która pozwoliła mi dotrzeć najdalej w głąb siebie była wędrówka szlakiem Kungsleden.
     Pani Katarzyna Tubylewicz wielokrotnie wspomina w swojej książce o szwedzkim umiłowaniu do samotnych wędrówek na łonie natury. Jeżeli jeszcze nie masz w swoim bagażu doświadczeń takiej samotnej wyprawy na łono natury, polecam Ci kiedyś spróbować. Tej złej samotności tam nie spotkasz. Natura będzie Ci towarzyszyć.   

    Första sommaren i Sverige åkte jag upp till fjällen för att vandra en del av Kungsleden. Ensamma resor är det bästa som finns. Har du aldrig tagit dig själv på en resa ute i naturen tycker jag att du ska göra det. Du kommer inte känna dig ensam för naturen finns där för dig. Alltid.

  • Culture

    Piosenka wiosenna / Vårvisa

    Wiosna wreszcie zawitała do Szwecji i wszystko wskazuje na to, że tym razem zagości tutaj na dobre. I chociaż szwedzka wiosna jest zimna, a odczuwalna temperatura bardziej przypomina zimę niż lato to człowiek się raduje, bo w głębi duszy wiadomo, że to tylko kwestia czasu i przyjdą te prawdziwie ciepłe dni.

    Wybrałam się dzisiaj na wiosenny spacer i spacerując myślałam o szwedzkich artystkach, które właśnie wiosną znajdowały inspiracje dla swojej twórczości.

    Dzisiaj mija 80 lat od śmierci Karin Boye. Sięgnęłam po tomik jej poezji i odnalazłam „Piosenkę wiosenną”. Nie znalazłam polskiego tłumaczenia, więc podjęłam się próby przekładu. Efekt tej próby znajdziecie poniżej.

    Karin Boye – Piosenka wiosenna

    Wiosną,
    w okresie kiełkowania,
    gdy nasion pękają skorupki,
    i żyto stają się żytem,
    a sosna staje się sosną
    w wolności bez wyboru.

    Drżenie rozkoszy przechodzi duszę i ciało,
    że ja to ja, koniecznie ja
    kiełek, pnący ku górze

    Pęd wiosenny, którego siłę witalną
    ja jeszcze ledwo pojmuję,
    lecz soku pnia drzewa gorzki smak,
    z ochotą, ten czuję

    Więc precz, całe moje tchórzostwo,
    Do mojej przyszłości należę,
    Daję sobie prawo by rosnąć teraz,
    ja w siłę korzeni mych wierzę.

    Våren kom äntligen till Sverige och allt tyder på att denna gång kommer den stanna kvar. Fastän den svenska våren är kall och upplevd temperatur påminner snarare om vintern än om sommaren är man glad inuti. Innerst inne vet man att det är bara en tidsfråga innan de varma dagarna kommer.

    Jag tog en promenad i vårsolen idag och mina tankar gick till svenska artister som hade inspirerats just av våren.


    Idag är det 80 år sedan Karin Boye dog.
    Hon var mest känd för sin poesi. Vårmotiv förekommer ofta i hennes dikter. I diktsamlingen ”Gömda land” hittar man till exempel ”Vårvisa”. En del av Boyes dikter översattes till polska. Jag kunde dock inte hitta “Vårvisa” i polsk översättning och därför ägnade jag fredagseftermiddagen åt att ge sig på poesiöversättning.

    Vårvisa av Karin Boye

    I vårtid, i groddtid,
    då brister frönas skal,
    och råg blir råg och tall blir tall
    i frihet utan val.

    En ilning av vällust
    går genom själ och kropp —
    att jag är jag, nödvändigt jag —
    en brodd, som hittat opp,

    ett vårskott, vars växtkraft
    jag knappast anar än —
    men stammens sav med bitter smak
    med lust jag känner den.

    Så bort, all min feghet!
    Jag hör min framtid till.
    Jag tar mig rätt att växa nu
    som rotens krafter vill.

  • Culture,  Food

    Wielkanoc inaczej / Påskkåseri

    Fajne w byciu dorosłym jest to, że święta można obchodzić po swojemu. Totalnie tak jak się chce.
    Można wybrać z całej listy tradycji te, które lubi się najbardziej, a nawet stworzyć nowe, własne.
    Mieszkając na emigracji można łączyć „przywiezione z domu” tradycje z tradycjami nowego domu i w ten sposób stworzyć mix wyjątkowy, jedyny w swoim rodzaju.

    Det fina med vuxenlivet är att man kan fira högtider hur man vill. Från en lång lista över traditioner kan man välja just de man tycker mest om eller varför inte hitta på nya, egna. Som invandrare kan man kombinera hemlandets traditioner med de traditioner som finns i det landet man har invandrat till. På detta sätt skapar man en unik mix, exceptionell och ensam i sitt slag.

    W moim 26-letnim życiu zdarzyło mi się świętować Wielkanoc na kilka różnych sposób. W dzieciństwie obchodziłam Wielkanoc zgodnie z tradycją kościoła katolickiego, na studiach spędzałam Wielkanoc podróżując z moją młodszą siostrą i odkrywając różne miasta europejskie, a obecnie świętuję, wnosząc tradycje kultury rodzimej do mojego szwedzkiego domu.

    Under mina 26år på jorden har jag fått fira påsk på många olika sätt. Ungdomsåren präglades av firandet enligt den katolska traditionen. När jag flyttade hemifrån och började plugga utnyttjade jag påskledigheten till att resa. Tillsammans med min syster upptäckte vi ett par europeiska städer tack vare vårt påskresande. Numera firar jag påsk i Sverige genom att introducera polska traditioner i mitt svenska hem.

    W dzieciństwie w klimat Wielkanocy wchodziło się już na 40 dni przed. Od środy popielcowej obowiązywał bowiem post. Nie był to jakiś drastyczny okres wyrzeczeń, ale co piątek należało zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Czasami nakładało się na siebie jakieś dodatkowe wyrzeczenia w stylu niejedzenia słodyczy. Pamiętam, że zdarzyło mi się kilka razy wytrwać w tym postnym postanowieniu.

    W piątki chodziło się też do kościoła na nabożeństwo Drogi Krzyżowej. Czterdzieści dni każdego roku mojego dzieciństwa mijało więc pod znakiem wyrzeczeń i smutku. Post miał za zadanie wprowadzić człowieka w okres zadumy i przygnębienia oraz zrozumienia tego przez co przechodził setki tysięcy lat temu Jezus Chrystus. Nie powiem, że udało mi się to zrozumieć, ale tak z perspektywy na to patrząc, była to niezła szkoła empatii.

    W niedzielę palmową, ostatnią niedzielę przed Wielkanocą, szło się do kościoła z palmami, które ksiądz poświęcał, kropiąc wodą. Po powrocie do domu palmy stawiało się w oknie, żeby chroniły domostwo. Niedziela palmowa rozpoczynała Wielki Tydzień Wielkanocny.

    Jag minns att påskfirandet under mina ungdomsår påbörjades redan 40 dagar innan själva påsken. Då började fastan, uppoffringarnas tid. Det låter kanske lite drastiskt men i själva verket var det inte så illa som man skulle kunna tro. Fastan i Polen innebär att avstå från att äta kött på fredagar och andra dagar kan man ge upp något annat, om man vill. Vi uppmuntrades i skolan att göra ett slags fastanslöfte och jag kommer ihåg att några gånger uppoffrade jag att äta godis under den tiden.

    Varje fredag under fastan gick man till kyrkan för att delta i korsvägsandakt. Det var en andaktsform med syftet att efterbilda Jesu lidandes väg. 40 dagar varje år under mina ungdomsår kännetecknades alltså av uppoffringar och sorgsenhet. Syftet med fastan var att motivera människan till att tänka på Kristus och försöka förstå vad han har gått igenom. Jag kan inte riktigt säga att jag har förstått det. När jag tänker på det nu kan jag dock konstatera att själva försöket att förstå har varit en bra lektion i empati.  

    Sista söndagen i fastan är palmsöndagen. I Polen firar man palmsöndagen genom att göra konstgjorda påskpalmer och sedan ta med sig till kyrkan. I kyrkan sker palmvälsignelse – prästen säger en bön och skvätter heligt vatten på palmerna. Den välsignade påskpalmen ställer man sedan i fönstret hemma. Detta tros skall skydda hushållet från det onda.

    Końcówka tego tygodnia związana była ściśle z różnymi nabożeństwami upamiętniającymi mękę i śmierć Chrystusa. A ja z całego tygodnia chyba najbardziej lubiłam sobotę, dzień święcenia jajek.
    W sobotę przygotowywało się koszyk, do którego wkładało się pomalowane wcześniej pisanki. U nas w domu wykorzystywało się obierki z cebuli jako naturalny barwnik, a potem przy użyciu farb tworzyło się obrazy, które podpowiadała wyobraźnia. W koszyczku zawsze obok pisanek lądował biały chleb, kiełbasa, chrzan, sól i pieprz oraz baranek na słodko, który piekła znajoma mojej mamy. Pamiętam, że już w szkole na lekcjach religii uczono nas, że każdy pokarm, który ląduje w wielkanocnym koszyku ma większe znaczenie. Chleb był symbolem ciała Chrystusa, jajko wielkanocne symbolem nowego życia, sól symbolem oczyszczenia, a baranek symbolem zmartwychwstałego Jezusa. Z tak wypełnionym koszykiem szło się do miejsca, które u mnie na wsi określało się jako „na zakręcie”, bo właśnie tam w miejscu na rogu, gdzie spotykały się dwie ulice, zbierał się tłum mieszkańców wsi w oczekiwaniu na księdza. Ksiądz podjeżdżał na zakręt z wodą święconą i przy użyciu tejże wody i modlitwy, święcił pokarmy. Z poświęconym koszyczkiem wracało się do domu i odstawiało na ganek. Dopiero w niedzielę rano po porannej mszy pokarmy z koszyczka lądowały na talerzach i można było zjeść uroczyste śniadanie. Reszta dnia upływała na błogim lenistwie, jedzeniu ciast i odwiedzaniu rodziny.

    A w poniedziałek oblewaliśmy się wodą. Gdy tak somie dzisiaj myślałam o tych polskich tradycjach, to przyznam się Wam, zatęskniło mi się do naszego polskiego Śmigusa-Dyngusa. Do tego strachu przed wyjściem z domu w poniedziałek, kiedy wiedziało się, że chłopaki we wsi czają się z wiaderkami pełnymi wody.

    I de polska kyrkorna i slutet av påskveckan sker andakter som efterbildar Kristi lidande och på lördag är det dags att välsigna maten. Redan dagen innan målar man ägg och förbereder sin påskkorg. Hemma i Polen använde vi ofta lökskalen för att färga äggen. Man kokade äggen i vattnet med lökskalen och då fick de en fin brun färg. Sedan kunde man ta fram penslarna och fixa till några extra fantasifulla mönster. Utöver äggen hade man i påskkorgen bröd, salt, peppar, korv, pepparrotskräm och en bakelse i form av ett lamm. Man lärde sig dessutom i skolan under religionslektionen att alla dessa saker hade en viktig symbolisk betydelse. Lammet symboliserade Kristus, ägg var en symbol för ett nytt liv, salt en symbol för renande och pepparrot symbol för styrka. Påskkorgen fylld med alla dessa grejer tog man med sig till ett ställe som vi i byn kallade för ”ett ställe vid kurvan”. Där samlades folk från byn med sina påskkorgar och inväntade prästens ankomst. Det var dit han körde med det heliga vattnet för att välsigna allas korgar. Efter välsignelsen gick man hem.  Maten fick man inte äta förrän nästa morgon. Bara på påskdagen efter morgonmässan tog man maten ur korgen och la på tallrikarna. Då var det dags för den festliga påskfrukosten. Resten av dagen ägnades åt att vila eller träffa andra i familjen.

    Och på måndag skvätte vi vatten på varandra. Nu när jag tänker på det så saknar jag faktiskt lite den galna polska traditionen av Smigus Dyngus. Traditionen har troligtvis sina rötter i medeltiden men det är lite oklart hur den uppstod. Vissa påstår att den på något sätt skulle ha främjat fertilitet och att det var ett sätt som pojkarna i byar använde för att vissa att de tycker om en tjej. Jag minns hur rädd man var att gå ut hemifrån på annandag påsk när man visste att pojkarna väntade ute med hinkarna fulla med vatten. Oftast gick dock vi tjejer i försvar och utrustade med vattenpistoler slog vi tillbaka.     

    https://en.wikipedia.org/wiki/%C5%9Amigus-dyngus#/media/File:Dyngus_postcard.jpg

    W Szwecji tej tradycji nie ma. Nie ma też ma tradycji postu, nie ma niedzieli palmowej, nie święci się jajek. Niektórzy rzekliby nawet, że właściwie Wielkanocy nie obchodzi się tutaj wcale. Dni wolne od pracy są okazją do spotkania z bliskimi. Na szwedzkim stole wielkanocnym lądują wówczas prawie takie same dania co na stole wigilijnym: śledzie i łosoś, zapiekanka ziemniaczana. W niektórych domach, na przykład w domu rodzinnym mojego partnera, odwołując się do symboliki Wielkanocnej, przygotowuje się również dania z jagnięciny.

    Den traditionen finns såklart inte i Sverige. Man fastar inte och bygger inte konstgjorda påskpalmer för att gå till kyrkan på påskdagen. Man välsignar inte maten. Vissa vågar även säga att påsken inte firas i Sverige. Man äter samma mat under påsken som under julen. Vissa familjer har sina egna traditioner. Min sambos familj brukade till exempel laga lammstek till påskmiddag.

    Drugi rok z rzędu spędzam święta w Szwecji.
    Nasze święta w tym roku, tak samo jak w zeszłym mają w sobie dużo polskich tradycji. Mam wrażenie, że odkąd mieszkam w Szwecji zaczęłam przywiązywać jeszcze większą wagę do tego, by pielęgnować polską kulturę i tradycje, czyli to co w Polsce lubię najbardziej. Jestem szczęśliwa, że w życiu towarzyszy mi osoba, która tak samo jak ja kocha odkrywać nowe kultury i jest ciekawa świata. W przeciwnym wypadku podejrzewam, że spotkanie naszych kultur mogłoby zaowocować niezłym szokiem. Chociaż z Polski do Szwecji wcale nie jest daleko, to kultury tych dwóch krajów różnią się niesamowicie. Zrozumienie drugiej strony wymaga czasem sporo pracy, ale z właściwym nastawieniem praca ta może okazać się super przygodą. Jeżeli w momencie poznawania innej kultury wykażemy się otwartością, ciekawością i zainteresowaniem możemy dzięki temu bardzo poszerzyć własne horyzonty.

    Det är andra året i rad som jag firar påsk i Sverige. Hemma hos oss finns det många polska traditioner. Jag vårdar polska traditioner eftersom polsk kultur och polska traditioner är just det fina som vi har i Polen. Jag är glad att ha en person vid min sida som är nyfiken på min kultur och tycker om att utforska nya kulturer lika mycket som jag. Annars tror jag att vårt liv hade resulterat i ständiga kulturkrockar. Trots att Sverige och Polen ligger så nära varandra är det mycket som skiljer dessa två länder åt. Det krävs mycket att förstå en människa som kommer från en annan kultur. Men det går att göra om vi bemöter den andra kulturen med öppenhet, ett ärligt intresse och nyfikenhet.

    Ze szwedzkich smaków zawitał na naszym stole śledź i Påskmust. Z polskiej kuchni pożyczyliśmy sałatkę jarzynową, żurek w chlebie i babkę wielkanocną. Trochę czasu spędziłam w kuchni przygotowując te przysmaki, ale było warto.

    Vi hade svenska delikatesser i form av sill och påskmust på vårt påskbord och polska delikatesser i form av legymsallad, Zurek-soppan och sockerkaka.

     Zakwas na żurek przygotowałam w niedziele palmową, korzystając z tego przepisu: https://aniagotuje.pl/przepis/jak-zrobic-zakwas-na-zur-i-zurek.
    U mnie w domu kupowało się gotowy zakwas na żurek, w Szwecji nie mam takiej możliwości, więc nie miałam wyjścia, musiałam przygotować sama. Zakwas tworzył się dni 6, od dnia drugiego mieszałam raz dziennie drewnianą łyżką. W sobotę pachniało już tak mocno, że wszystko wskazywało na to, że jest gotowy.

    Żurek zrobiłam w wersji wegetariańskiej. 2 litry bulionu warzywnego wymieszałam z podsmażoną cebulką i pokrojoną w plasterki sojową kiełbasą. Dodałam pół litra zakwasu, a następnie przyprawiłam do smaku pieprzem, solą, wegetą i majerankiem.   

    Dzisiaj rano upiekłam chleb do żurku z tego przepisu https://www.youtube.com/watch?v=6hj__xrjTLA&t=575s Wyszedł chrupiący i rumiany jak się patrzy.
    Wszystko w połączeniu dało efekt jak na załączonym obrazku. Żurek w wersji wege sprawdza się wyśmienicie. Domowy zakwas to jest magia. Nie duże ilości kiełbasy, a właśnie zakwas daje tę bazę, która sprawia, że będzie smakować jak w domu.

    Surdegen till Zurek gjorde jag redan under palmsöndagen. Hemma i Polen kan man köpa en färdig surdeg på flaska. Den möjligheten finns inte i Sverige så jag gjorde min egen. Den fick stå och ”vila” under 6 dagar. Från och med dag nr 2 blandade jag den en gång om dagen med en träsked. På lördagen luktade det Zurek i hela lägenheten och det var ett klart tecken på att den var klar.

    Jag gjorde en vegetarisk Zurek-soppa. Till 2 liter grönsaksbuljong tillsatte jag potatis och en hackad lök stekt tillsammans med en skivad sojakorv. Sedan la jag till 5dl av surdegen och därefter kryddade med salt, peppar, allkrydda och mejram.

    Zurek brukar man servera i bröd. Brödet gör du så här: blanda 1dl ljummet vatten med 25g jäst. Mixa vetemjöl med rågmjöl, lägg till salt och socker. Jästvattnet plus 1dl vatten. Knåda degen länge tills den får en fin konsistens. Låt jäsa i 2 timmar. Forma runda bröd, kolla gärna videon hur man gör: https://www.youtube.com/watch?v=6hj__xrjTLA&t=575 . Låt bröden jäsa en halvtimme till. Baka i ugnen i 30 minuter tills de får en fin brun färg.

    Det här behöver du:

    Surdegsbas
    5 dl vatten
    6 msk rågmjöl
    5 vitlöksklyftor
    4 st lagerblad
    10 st kryddpeppar

    Soppa
    4 potatisar
    100 sojakorv
    2 liter grönsaksbuljong
    1 vitlöksklyfta
    1 lök
    mejram
    salt och peppar

    Bröd
    25 g jäst
    500 g vetemjöl
    75 g rågmjöl
    2dl ljummet vatten
    1tsk Salt
    1tsk Socker

    Till servering:
    2 hårdkokta ägg

    Smacznego! Smaklig måltid!

  • Culture

    Eurowizyjne szaleństwo / Melodifestivalens feber

    Nie darowałabym sobie gdybym nie popełniła na blogu posta o dzisiejszym szwedzkim świecie. Dzień finału Melodifestivalen uchodzi niemalże do rangi święta narodowego w Szwecji.  A jak się człowiek wychował w Polsce to słyszał nie raz, że dzień świąteczny należy święcić. Więc razem z milionami Szwedów i ja dzisiaj zasiadam przed telewizorem by uczestniczyć w tym wielkim wydarzeniu. Albo przynajmniej włączę ten festiwal szlagierów w tle. Mam dzisiaj gości i chociaż hipotetycznie moglabym zalożyć, że skoro w odwiedziny przybywają Szwedzi to na pewno będą chcieli oglądać Mello, to nie można zapomnieć że zawsze istnieja wyjatki od głównej reguły.

    Wiecie, dzisiaj sobie właśnie uświadomiłam, ze w tym roku mija jedenaście lat odkąd obejrzałam finał Melodifestivalen po raz pierwszy. Miałam wtedy 16 lat i byłam totalnie zakochana w szwedzkiej muzyce pop.
    Tak sie zdarzylo ze w finale 2010 z piosenka nr 6  wystepowal piosenkarz, którego no cóż, przyznam Wam się szczerze, skrycie kochałam. Chociaż nie wiem czy określenie skrycie jest tak do końca trafne. Prawda jest taka, że wszyscy wiedzieli o tym moim crushu.

    Historia ta rozpoczęła się w 2008 roku, kiedy przypadkowo odkryłam go na youtubie. A jako, że byłam nastolatką o gorącym sercu, od razu zapałałam wielkim uczuciem. Gadania o nim nie było końca, a nawet razem z Kasią, którą zresztą poznałam na oficjalnej stronie tego artysty, pisałyśmy o nim bloga. Prowadziłyśmy też fanclub i wysyłałyśmy mejle do polskich radiostacji żeby tak któregoś dnia się obudzić i usłyszeć tego naszego Olę w polskim radiu.

    I wiecie co, marzenia się spełniają. Te nasze nastoletnie marzenia totalnie się spełniły, bo Olka, tak go zdrobniale nazywałyśmy, zaczęli puszczać w Radiu Zet, a potem Rmf Fm. Głosowałyśmy wtedy jak szalone, żeby pomóc zdobyć jego piosenkom najwyższe miejsca na listach przebojów. A Szwedzkie fanki pomagały! Nie lada wyzwaniem było wyjaśnić co i jak i gdzie w te polskie słowa kliknąć, żeby zagłosować, ale jakoś się udawało.
    To wszystko dawne dzieje, blog już dawno zniknął z internetu, ale wtedy był platformą zrzeszającą wszystkich fanów Oli w Polsce.

    Nigdy później i nigdy wczesniej nie bylam niczyja fanką na takim poziomie jak wtedy. To zauroczenie Olą sprawiło, że zakochałam się w Szwecji. Lata bycia w jego fanclubie daly mi mnostwo wspanialych znajomosci! Wiele z nich przetrwało próbę czasu i chociaż Ola ruszył nową scieżką kariery, a moje gusta muzyczne tez nieco wydoroślały i przez to sie zmieniły to i tak mam do tego czasu ogromny sentyment.

    Niedawno Dagens Nyheter opublikowalo artykuł mówiący o badaniach, wskazujących na to, że ta muzyka której słuchalo się w wieku 14 lat wpływa na nas najbardziej i najsilniej zapisuje sie w pamieci. No to widzicie, dostałam naukowy dowód na to, że gdyby nie Ola to by mnie tu w Szwecji nie było. Występ Oli w Melodifestivalen dał początek mojej totalnej fascynacji Melodifestivalen I Eurowizją. W latach nastoletnich fascynacja ta przejawiała sie regularnym kibicowaniem Szwecji i siedzeniem przed telewizorem z wymalowaną na twarzy szwedzka flagą, jednocześnie czatując z innymi fankami szwedzkiej muzyki pop na gadugadu i msnie.

    Na studiach postanowiłam bardziej naukowo zająć się tą kwestią i wybrałam Eurowizję na temat mojej pracy licencjackiej. Badałam w jaki sposób Eurowizja wpływa na tożsamość Szwedów.
    Żeby zdobyć materiały przygotowałam ankietę po szwedzku i spędziłam jedno słoneczne popołudnie w Karlskronie zagadując Szwedów i rozmawiając z nimi o Eurowizji.
    I wiecie co, z mojego doświadczenia wynika, że Szwedzi uwielbiają rozmawiać o Eurowizji i o Melodifestivalen. Duma narodowa ich rozpiera! Nie wszystkich, bo oczywiście są też i tacy co się wstydzą przyznać, że Eurowizję lubią i oglądają. I wtedy mówią, że oni to tam nieszczególnie lubią, ale no oglądają, bo znajomi oglądają. A wiecie jak sprawdzić czy Szwed ma w sobie Eurowizyjnego bakcyla? Puśćcie mu Carolę.
    Jeśli zanuci, zatańczy, albo chociaż potupie nóżką w rytm Fångad av en stormvind to na pewno szlagier mu w duszy gra.

    Jag hade inte förlåtit mig själv om jag inte hade skrivit ett inlägg om den svenska ”högtid” som man firar i Sverige idag. Melodifestivalens final är på många sätt lik andra svenska högtider. Svenska nationella färger uppmärksammas och familjer och vänner samlas för att fira tillsammans. Jag ska också delta i firandet ikväll, eller åtminstone ha Melodifestivalen på i bakgrunden. Jag har nämligen gäster på besök och är inte hundra procent säker om de är lika förtjusta i Melodifestivalen som jag. Hypotetiskt skulle jag kunna anta att de gärna kommer titta, men vi får se hur situationen utvecklas under kvällen. Alla behöver väl inte tycka om Mello lika mycket.

    Idag kom jag underfund med att det har gått 11 år sedan jag såg Melodifestivalens final för första gången. Jag var sexton då och helt kär i svensk popmusik. Men största anledningen till att jag tittade på finalen 2010 var att min hemliga crush var med. Hemlig…. vet inte riktigt om det ordet är helt korrekt i detta sammanhang. Den crushen var i själva verket inte så hemlig. Alla visste att jag har varit Olas beundrare.

    Allt började år 2008 när jag hittade ett av hans uppträdanden på youtube. Jag var 14 år, en tonåring tjej med varmt hjärta som hade lätt att utveckla stora känslor för fina företeelser som fångat hennes intressen. Jag pratade om Ola hela tiden, i skolan, ute på gården när jag lekte med mina tjejkompisar. Och tillsammans med Kasia, som jag lärde känna på Olas officiella webbsida, skrev vi en blogg om honom. Vi skapade även en polsk fanklubb, en plattform där alla polska fans kunde mötas online och diskutera senaste rykten och skvaller från den svenska kändisvärlden. Vi försökte dessutom sprida Olas musik i Polen. En gång bestämde vi oss att skicka mejl till polska radiostationer för att uppfylla drömmen om att höra Olas låtar i polsk radio.

    Och vet ni vad? Drömmen blev till verkligheten. Sedan gällde det bara att rösta på hans låtar på polska musiklistor. Svenska tjejer som var med i den officiella fanklubben hjälpte till. Jag minns att vi försökte förklara hur man gjorde, det var inte så lätt för radiostationernas webbsidor var ju helt på polska. De lyckades dock väldigt bra med att hitta rätt knapp och rösta. Tillsammans fick vi Olas låtar att hamna på första plats på olika poplistor i Polen. Allt det här tillhör numera det förflutna, men minnen sitter fortfarande djupt och värmer i hjärtat.

    Jag hade aldrig tidigare och aldrig senare varit någons beundrare på detta sätt. Den erfarenheten fick mig att utveckla varma känslor för Sverige och viljan att följa min väg med Sverige i huvudfokus. Tack vare Olas fanklubb fick jag underbara vänner. En del vänskaperna har stått sig genom alla dessa år. Även om Ola har valt en ny karriärväg och min musiksmak har förändrats känner jag alltid ett slags positiv nostalgi när jag tittar tillbaka.  

    Dagens Nyheter har nyligen publicerat en artikel om en forskning som visar att musiken man lyssnade på som 14-åring påverkar oss som mest och sätter djupaste spåren i minnet . Således fick jag en förklaring till varför jag är här i Sverige. Hade det inte varit Ola, hade jag kanske aldrig utvecklat detta intresse. Olas uppträdande i Melodifestivalen gav även upphov till mitt Melodifestivalen/Esc – intresse. Som tonåring brukade jag engagera mig i ämne genom att måla svenska flaggan på kinden och titta på festivalen och heja på Sverige hemifrån, samtidigt som jag chattade på Gadu Gadu och MSN messenger med andra fans. Men när jag började studera Scandinavian Studies kunde jag ta tag i ämnet på allvar och valde Melodifestivalen som temat för min C-uppsats.

    Syftet med uppsatsen var att undersöka förhållandet mellan festivalen och den svenska identiteten. Metoden var en enkätundersökning. För att samla material åkte jag till Karlskrona och tillbringade en solig eftermiddag på att snacka med folk om Melodifestivalen och Eurovision. Det visade sig att jag valde ett ämne som många tyckte om och var villiga att prata om. Jag hade inga problem att få svar på mitt frågeformulär. Det verkar som att svenskar tycker om att prata om ESC och även de som inte tycker om den vet vad festivalen handlar om. Jag har även en teori om hur man kan kolla om man har att göra med ett Mellofan. Spela Carolas låt när du är i samma rum med den personen. Börjar hen sjunga, dansa, nynna eller åtminstone stampa foten i takt till musiken då är det tecknet på att schlager spelar i hens hjärta.

    Carola wygrała Eurowizję w 1991r. Szwedzi wygrali aż SZEŚĆ razy. Jako że jestem fanką festiwalu szlagierów (Schlagerfestivalen – taka oficjalna nazwa na Melodifestivalen funkcjonowała w Szwecji do 1967r.) to potrafię daty wszystkich zwycięstw wyrecytować z pamięci. (Czy to już przesada?)

    1974 – Abba z piosenką Waterloo, 1984 – cudowni bracia Herreys tańczący w złotych butach w rytm Diggilo Diggile. 1991– wspomniana wyżej Carola. 2004 Charlotte Perreli, która w tym roku również bierze udział i wszystko wskazuje na to, że dalej ma się świetnie, bo na scenie, wciąż niezmiennie, towarzyszy jej ten sam power.
    2012 Loreen z utworem Euphoria. A w 2015 Måns Zelmerlöw z utworem Heroes.
    Swoją drogą do finału Melodifestivalen trafiła w tym roku dziewczyna, która dwa lata temu nagrała w duecie z Månsem utwór Walk with me.
    Dotter, bo tak nazywa się artystka, wystąpi dziś wieczorem z utworem ”Little Tot”. Tekst piosenki kierowany jest do przyszłego pokolenia:

    Little tot, when you grow up
    Sort out what’s right
    You don’t wanna be like us

    Carola vann Eurovision Song Contest år 1991. Sverige har vunnit SEX gånger och eftersom jag är ett fan av Schlagerfestivalen kan jag alla dessa datum utantill. (Är jag så galen på riktigt?).

    1974 vinner Abba med låten Waterloo. Här behöver man inte säga mer. Alla vet ju vilka Abba är och alla kan deras låtar. 1984 tar charmiga bröderna Herreys segern. De dansar på scenen i sina gyllene skor och får alla att bli glada. 1991 ovannämnt Carola. 2004 Charlotte Perreli, som är med i finalen även i år! Allt tyder på att hennes schlagerhjärta slår i samma glada takt och sprider lika mycket energi nu som för 17 år sedan. 2012 vann Loreen med låten Euphoria och 2015 Måns Zelmerlöw med låten Heroes. I årets final finns ett bidrag som enligt mig låter i samma anda som Måns bidrag för 6 år sedan och därmed har kanske chansen att vinna? Jag tänker på artisten Dotter och hennes låt Little Tot. En rytmisk historia med dolt budskap till framtida generationen.

    Little tot, when you grow up
    Sort out what’s right
    You don’t wanna be like us

    Utwór rytmiczny i w dodatku z głębszym przesłaniem, aktualnym w obecnych czasach. Eurowizja lubi takie klimaty. Jak myślicie ma szanse wygrać?

    Kiedy Szwecja w maju 2016 roku organizowała Eurowizję u siebie, ja akurat byłam w Warszawie na konferencji Närmare Norden, by w ramach panelu literatura i kultura opowiedzieć o moich badaniach. Wnioski do jakich doszłam w mojej pracy licencjackiej to: Melodifestivalen wzmacnia w Szwedach poczucie przynależności, wzmacnia tożsamość, jak również jest uznawany za tradycję (86% ankietowanych przyznało, że zgadza się z tym stwierdzeniem). Daje okazję do gromadzenia się przed telewizorami w towarzystwie bliskich i wspólnego świętowania. Świetuję się nie tylko z najbliższymi, ale z całym narodem, który w tym dniu kieruje całą uwagę na to wydarzenie muzyczne.

    A czy Wy dzisiaj też będziecie świętować?

    Eurovision Song Contest gillar sådana bidrag. Men vi får se vad som kommer hända ikväll.

    När Sverige anordnade Eurovision i maj 2016 var jag i Warszawa för att delta i en konferens och berätta om min forskning kring Eurovision. I mitt uppsatsarbete har jag kommit fram till att ESC och Melodifestivalen väcker känslan av samhörighet och gemenskap och är inte bara en underhållning utan också en tradition i Sverige.
    86% av de som deltog i undersökning svarade att de i hög grad instämmer med påståendet: ”Att titta på ESC och/eller Melodifestivalen har blivit en tradition i Sverige” och 82% av de tillfrågade känner sig stolta över Sverige när landet vinner festivalen.

    Hur känner ni kring Melodifestivalen och ESC?

  • Culture

    Dzień kobiet / Internationella kvinnodagen

    Z okazji dnia kobiet zabieram Was dzisiaj w podróż w czasie. Zapraszam na post inspirowany słowami kobiet żyjących w Szwecji w 1923.

    Czym się zajmowały, co je ciekawiło, jakie pytania kłębiły się w ich głowach?  

    Odpowiedzi na te pytania dostarczy nam magazyn „Husmodern” (pol. tłum. Pani domu), na który natknęłam się w weekend, buszując po szwedzkich loppisach.

    Czasopismo zostało stworzone przez kobiety i dla kobiet i wydawane było w Szwecji w latach 1917-1988.
    Jego założycielki to: Thora Holm-Lundberg, konsultantka w sprawach dla domu, (szw. hemkonsulent) oraz dziennikarka i pisarka Elsa Nyblom.

    Idag, på internationella kvinnodagen vill jag bjuda er alla på en resa till 1920-talets Sverige. Inspirationen till dagens inlägg har jag hittat i en gammal tidning som jag fyndade på en loppis i helgen. Tidningen heter Husmodern och gavs ut i Sverige mellan 1917 och 1988. Den skapades av kvinnor och skrivits för kvinnor. Grundarna till tidningen var Thora Holm-Lundberg – hemkonsulent och Elsa Nyblom – författare och journalist.

    Vad sysslade 1920-talets kvinnor i Sverige med? Vad hade de för intressen? Vilka frågor ville de få svar på?

    Dessa frågor kommer jag besvara i texten nedan med hjälp av nr 18 av tidningen Husmodern som gavs ut år 1923.

    Portret Signe Trygger

    Porträtt av Signe Trygger

    Artykuł o Signe Trygger / Artikeln om Signe Trygger

    Nr 18 wydany w maju 1923 zdobi okładka z portretem Signe Trygger. Okładka jest zapowiedzią artykułu pod tytułem Żona premiera z wykształceniem wyższym.
    Signe była studentką botaniki i jedną z założycielek kobiecego ugrupowania studenckiego w Uppsali.
    Po ukończonych studiach poślubiła Ernesta Tryggera, który w latach 1923-1924 sprawował urząd premiera Szwecji, a w latach 1928-1930 ministra spraw zagranicznych.

    Omslaget till tidningens artonde nummer som gavs ut i maj 1923 innehåller ett fotografi som visar porträtt av Signe Trygger.  I tidningen finns även en hel artikel som tar upp hennes historia. “En statsministerfru med akademisk bildning” lyder titeln.
    Signe var naturvetare och studerade botanik. Under sin studietid var hon även aktiv i  Uppsala kvinnliga studentförening. Efter att ha slutfört utbildningen gifte hon sig med. Ernest Trygger som var Sveriges statsminister 1923-1924 samt utrikesminister 1928-1930.

    Ugrupowanie, do którego przynależała, powstało w 1892 roku i walczyło o równe prawa kobiet w środowiskach studenckich. Jedna z pierwszych podjętych przez nie akcji dotyczyła szwedzkich czapek studenckich.

    Na zakończenie roku szkolnego w ostatniej klasie szkoły średniej szwedzkie uczennice i szwedzcy uczniowie zakładają na głowy charakterystyczne czapki studenckie. Obecnie są one powszechnie dostępne i stanowią stały element obchodów ukończenia jednego z etapów edukacji.

    Ale nie zawsze tak było. Pod koniec XIX w. kobietom nie wolno było nosić studenckich czapek publicznie.
    Kobiety kończące edukację otrzymywały studencką czapkę i papierową torebkę, do której należało czapkę schować i zabrać ze sobą do domu. Kobiece ugrupowanie studenckie w Uppsali postanowiło więc zaprotestować przeciwko temu. Studentki umówiły się, że w czasie obchodów Nocy Walpurgii, 1:ego maja oraz podczas wiosennych uroczystości założą czapki wbrew panującemu zakazowi. Tym sposobem chciały pokazać, że kobietom należy się równe traktowanie w środowiskach studenckich. 

    Z artykułu dowiadujemy się, że Signe była kobietą, która poświęcała równie dużo czasu swoim zainteresowaniom co obowiązkom domowym. Była gadatliwa i lubiła mówić co myśli. Ponoć jej mottem było przysłowie wywodzące się z satyr francuskiego pisarza Nicolasa Boileau-Despreauxa:« J’appelle un chat, un chat et Rollet un fripon. », co po polsku można przetłumaczyć przy pomocy wyrażenia „nazywać rzeczy po imieniu”.

    Uppsala kvinnliga studentförening grundades 1892 och dess mål var att kämpa för kvinnors rättigheter i studentkretsar. Första aktion som föreningen organiserade gällde studentmössor.

    Studentmössan är en viktig symbol för gymnasieelever i Sverige och en beståndsdel av skolavslutningsfirande. Numera är de allmänt tillgängliga men det har inte alltid varit så.

    I slutet av 1800-talet var det inte tillåtet för kvinnliga studenter att ha på sig studentmössa offentligt.
    Efter en avslutad utbildning fick kvinnorna gömma sina mössor i pappkassar så att ingen kunde se. Uppsala kvinnliga studentförening valde att protestera genom att ta på sig mössorna trots förbjudet under Valborg, Första maj och vårfesten. På detta sätt ville de visa att kvinnor förtjänar samma rättigheter som män i studentkretsar.

    Av artikeln framgår det även att Signe var en riktigt intressant kvinna, frispråkig och aktiv. Hon ägnade dessutom lika mycket tid åt sina intressen som hon ägnade åt hushållssysslor. Hon var pratglad och hennes motto löd: J’appelle un chat, un chat et Rollet un fripon.
    Citatet kommer från en fransk 1700-talets författare Nicolas Boileau-Despreaux och betyder att man ska tala klarspråk och kalla saker med deras riktiga namn.

    Zainteresowania kobiet lat 20. XXw

    1920-talets kvinnors intressen

    Pytania do redakcji/ Läsarnas frågor

    Z pytań do redakcji opublikowanych na łamach pisma można wnioskować, że kobiety lat 20. interesowały się w dużej mierze zdrowiem, savoir-vivrem, modą, urodą, dbaniem o dom, gotowaniem, szyciem, ogrodnictwem, ale również szukały odpowiedzi na pytania dotyczące kwestii edukacji.

    Innym tematem, który budził ciekawość ówczesnych kobiet, był wystrój wnętrz. Na jednej ze stron tygodnika natknęłam się na interesujący artykuł autorstwa Signe Silow zatytułowany „Kilka słów o elektronicznej oprawie oświetleniowej”, który rozpoczyna się słowami:

    „Jednym z najważniejszych czynników jeśli chodzi o tworzenie komfortu i wygody w domu jest oświetlenie, a mimo to jest ono często lekceważone i używane nieprawidłowo. Dlatego też często słyszy się o ludzkiej tęsknocie do czasów gdy lampy naftowe i świece stearynowe oświetlały domostwa w dzień powszedni jak i od święta. Ale jako że teraz z wielu powodów, nie licząc kilku przypadków, nie do pomyślenia jest powrót do tych staromodnych źródeł oświetlenia, należy jak najlepiej wykorzystać to, co nam teraz zaoferowano – światło elektryczne.”

    Dalej przy pomocy szkiców i opisów autorka dzieli się z czytelnikami poradami na temat właściwego doboru lamp i oświetlenia elektrycznego, tak by współgrało z wystrojem domostwa i dodawało mu uroku, a nie działało na jego niekorzyść.

    Genom att läsa frågorna som läsarna skickade till tidningens redaktion kan man konstatera att till 1920-talets kvinnors intressen hörde bland annat: etikettregler, hälsa, skönhet, mode, hushållssysslor, matlagning, skrädderi, trädgårdsarbete. Några ställde även frågor kring möjligheter för inlärning och utbildning.

    Ett annat ämne som väckte dåtidens kvinnors intresse var heminredning. På en av tidningens sidor hittade jag en väldigt spännande läsning under titeln Några ord om elektrisk armatur. Författaren Signe Silow börjar sin artikel med dessa ord:

    ”En av de viktigaste faktorerna då det gäller att skapa trevnad och behag i ett hem är belysningen, och dock försummas och missbrukas just denna så ofta. Därför tala också människor alltjämt med saknad om den tid, då fotogenlampor och stearinljus lyste i våra hem såväl i helg som söcken. Men då det nu är otänkbart och av många orsaker ej heller önskvärt att återgå till dessa gammaldags ljuskällor, annat än i undantagsfall, får man söka göra det bästa av det som nu står oss till buds, det elektriska ljuset.”

    Vidare med hjälp av ritningarna beskriver författaren hur man skall göra för att välja rätt belysning. Hon presenterar dessutom tips om vilken elektrisk armatur som passar bäst för hemtrevnad i olika rum.

    Några ord om elektrisk armatur av Signe Silow

    Jakiej pracy szukały kobiety lat 20.

    1920-talets vanligaste yrken

    Ogłoszenia o pracę / Jobbannonser

    Strona z ogłoszeniami w tygodniku Husmodern dostarcza nam wiele informacji o rodzajach prac jakie oferowano młodym kobietom w latach 20. XXw. oraz o pracach, które kobiety chętne były podjąć. Nauczycielki, pielęgniarki, opiekunki do dzieci, kucharki czy pomoc domowa to zawody, które dominowały stronę w ogłoszeniami tygodnika kobiecego. Wśród ogłoszeń znajdziemy jedno dotyczące poszukiwania pracy biurowej przez dziewczynę, która ukończyła kurs księgowości.

    Pracy w jakich zawodach szukają kobiety na rynku szwedzkim obecnie?

    Z ciekawości zajrzałam na stronę centralnego biura statystycznego w Szwecji. Z danych statystycznych na rok 2019 wynika, że najwięcej kobiet w grupie wiekowej 16-64 lata zatrudnionych było w takich zawodach jak:

    1. pielęgniarstwo  i opieka społeczna,
    2. opiekunka do dziecka,
    3. nauczyciel szkolny,
    4. sprzedawca sklepowy,
    5. nauczyciel przedszkolny 

    Podczas gdy mężczyźni w Szwecji w grupie wiekowej 16-64 lata zatrudnieni byli w największej ilości na stanowiskach:

    1. Magazynier
    2. Programista
    3. Przedstawiciel handlowy
    4. Kierwca ciężarówki
    5. Pracownik przemysłu drzewnego.

    Annonssidan i tidningen är en källa till intressanta uppgifter om arbetsmöjligheter för unga kvinnor under 1920-talet. Lärarinnor, sjuksköterskor, barnsköterskor, kokerskor eller hushållerskor var bland de vanligare befattningar som kvinnorna sökte då och som erbjöds i annonserna. En annons handlade om en tjej som sökte kontorsarbete efter att ha gått en kurs i bokföring.

    Och vilka yrken söker sig kvinnorna helst till i Sverige numera?

    För att hitta svar besökte jag SCBs webbsida. Bland de vanligaste yrkena för kvinnor i Sverige år 2019 fanns:

    1. Undersköterskor, hemtjänst, hemsjukvård och äldreboende
    2. Barnskötare
    3. Grundskollärare
    4. Butikssäljare
    5. Förskollärare

    Vanligaste yrkena för män i Sverige år 2019 var däremot:

    1. Lager- och terminalpersonal
    2. Mjukvaru- och systemutvecklare
    3. Företagssäljare
    4. Lastbilsförare
    5. Träarbetare, snickare, m.fl.

    Jeżeli chcecie poczytać więcej na ten temat odsyłam Was do poniższych linków.

    Mer information hittar ni via nedan länkarna.

    Husmodern, nr 18, 1923

  • Culture,  Food

    Szwedzka kuchnia – polska kuchnia Svensk matkultur – polsk matkultur

    Dzisiaj będzie o jedzeniu.
    Mam nadzieję, że nie zabieracie się za czytanie tego posta o pustym żołądku, bo istnieje ryzyko, że słowa, które przeczytacie i załączone zdjęcia wywołają u Was burczenie w brzuchu.

    Jestem wielką miłośniczką jedzenia. Mój partner zresztą też. Tym samym gotowanie, pieczenie, spożywanie i trawienie to czynności, które wypełniają sporą część naszej wspólnej codzienności.

    Uwielbiamy próbować nowych rzeczy. Kiedy podróżujemy zawsze odkrywamy miejscowe rarytasy.
    A w czasie pandemii dzięki przygotowywaniu w domu smaków inspirowanych kuchniami świata, mogliśmy zamienić klimat szwedzki na nieco bardziej egzotyczny. I poczuć się niemal jak w podróży. Swoją drogą polecam Wam bardzo takie kulinarne eksperymentowanie. Oczywiście jeśli lubicie i sprawia Wam to przyjemność.

    Dagens inlägg kommer handla om mat. Så jag hoppas att ni är mätta och belåtna och att ni inte läser detta på tom mage. Är ni hungriga då varnar jag att det kan börja kurra i magen när ni tittar på nedan bilderna och läser om alla dessa spännande maträtter som jag kommer presentera idag.

    Jag är en stor matentusiast och min sambo älskar också mat. Så tillredning av mat, baka, äta och smälta är vardagens favoritaktiviteter.

    Vi älskar att prova nya maträtter. När vi reser försöker vi alltid hitta ställen där vi kan smaka på lokala delikatesser. Och nu under pandemin har vi lagat mat från världens alla hörn för att få fram den resekänsla man saknar. Om ni tycker att matlagning är roligt rekommenderar jag att ägna några stunder varje vecka åt att experimentera med mat.

    Gotowanie daje nam duże poczucie spełnienia. Super jest znaleźć przepis, zrealizować go, posmakować i stwierdzić, że danie wyszło naprawdę dobre. A potem jeszcze się tym przepisem z kimś podzielić. I zobaczyć, że je aż mu się uszy trzęsą.

    A jak pięknie jest widzieć jak ktoś dla Ciebie gotuje i się stara. Wymyśla własne kulinarne kreacje, dodaje sekretne składniki. Eksperymentuje, bo jemu to sprawia przyjemność i bo wie, że Tobie to też sprawi radość.

    Jedzeniem można cuda tworzyć, można okazywać miłość, można świętować sukcesy,  można zajadać smutki i stymulować wydzielanie endorfin. Takie niby nic, stały element codzienności, a tak dużą ma moc.

    Maten ger oss en tillfredställande känsla. Visst är det underbart att hitta ett recept, laga mat enligt det, sedan smaka och inse att den blev riktigt bra? Och sedan dela maträtten med någon och få höra att personen tycker om den. Och få se att hen äter så att öronen skakar. (Ett vanligt polskt ordspråk: om maten smakar då skakar öronen).

    Det är riktigt fint att se att någon tycker om att laga mat till dig och lägger till hemliga ingredienser som gör maträtten extra god. Och att hen trivs med att göra det. Ömsesidig glädje.

    Personligen tycker jag att maten kan göra mirakel. Det kan vara ett sätt att visa kärlek. Med god mat kan man fira framgångar, äta upp sorgen. Det man äter kan få hjärnan att utsöndra endorfiner. Vi ska inte underskatta matens makt.

    Raz w tygodniu siadamy więc do stołu z naszym tygodniowym planerem i wymyślamy menu na cały tydzień. Inspiracji szukamy gdzie tylko się da.
    W naszych głowach, wśród ulubionych smaków z dzieciństwa, w książkach kucharskich, wśród dań polskiej kuchni i dań kuchni szwedzkiej, w serialach i oczywiście z wielką pomocą Internetu.

    Z moich kulinarnych obserwacji wynika że tradycyjną kuchnię polską i tradycyjną kuchnię szwedzką łączy całkiem sporo. Obie te kuchnie lubują się w potrawach mięsnych udekorowanych różnego rodzaju sosami i podawanych w towarzystwie ziemniaków. 

    Na stołach króluje też kapusta pod najróżniejszymi postaciami, na przykład w formie gołąbków (kåldolmar) albo w wersji zapiekanej (kålpudding). Bardzo podobne do naszych klusków śląskich są szwedzkie kroppkakor, a raggmunkar w smaku i przygotowaniu przypominają nasze placki ziemniaczane. Elementem, który niewątpliwie dodaje szwedzkości tym potrawom jest borówka brusznica (lingon). Smak ukochany przez Szwedów. Ja osobiście też darzę ten owoc wielkim uwielbieniem.

    En gång i veckan sätter vi oss ner och planerar veckans meny. Vi letar efter inspiration överallt.
    I våra minnen, bland barndomens favoriträtter, i kokböcker, bland traditionella polska och svenska recept. Och givetvis på nätet.

    Det traditionella polska köket och det traditionella svenska köket har ganska mycket gemensamt. I båda fall hittar man mycket kött, potatis och såser i recepten.

    Kål i olika variationer är vanligt både på de svenska och polska borden. Vi äter kåldolmar i Polen som liknar de svenska. Svenska kroppkakor påminner mycket om polska kluski slaskie och vi har en maträtt som heter placki ziemniaczane och görs likadant som raggmunkar.  

    Mięso w tradycyjnych przepisach zamieniamy na farsz sojowy, który sprawdza się wyśmienicie i następnie przystępujemy do gotowania.

    A oto kilka inspiracji z naszych tygodniowych menu.

    När vi lagar mat byter vi ut köttet mot sojafärs. Den funkar perfekt i vegetarisk matlagning.

    Idag kommer jag även bjuda på några mattips.

    Kulinarne inspiracje / Mattips

    Risotto

    Risotto pomidorowe z gorgonzolą

    Jeżeli macie ochotę na kulinarną podróż do Włoch polecamy risotto pomidorowe z gorgonzolą z tego przepisu: https://www.kwestiasmaku.com/przepis/risotto-pomidorowe-z-gorgonzola
    Do tego lampka wina, świece, włoska muzyka w tle i miły wieczór gwarantowany.

    Tomatrisotto med gorgonzola och soltorkade tomater

    Längtar ni till Italien så rekommenderar vi den maträtten. Med levande ljus, ett glas vitt och italiensk musik i bakgrunden får man garanterat en lyckad kväll. Receptet kommer från en polsk webbsida. Är ni nyfikna och behöver hjälp med översättning hör av er så hjälper jag.

    Bigos

    Wegetariański bigos

    Zatęskniło mi się za polską, więc wczoraj przez kilka godzin gotowaliśmy bigos.
    Na jadłonomia.com znalazłam przepis na bigos doskonały. Tak go nazwała autorka i taki też jest. Wódkę w przepisie zamieniliśmy na dwie łyżki whisky, bo w Szwecji nie tak łatwo zdobyć żubrówkę albo żołądkową gorzką. Reszta składników pozostała bez zmian. Pachniało tak, jak w Polsce pachną święta.  

    https://www.jadlonomia.com/przepisy/bigos-wegetarianski-doskonay/

    Vegetarisk polsk kålgryta – BIGOS

    Jag har saknat Polen så för att få lite Polen hemma i Sverige lagar vi polsk mat ibland. Igår lagade vi en polsk kålgryta. I det traditionella receptet har man mycket kött men eftersom vi äter mest vegetariskt hemma blev det en vegogryta istället. Receptet är inte särskilt komplicerat.

    Gör så här:

    Ta en stor lök och stek den i stor gryta. Lägg till ett kilo hackad surkål (polsk surkål på burk hittar du i alla stora affärer i Sverige) och häll i en liter vatten.
    Krydda med 10 stycken pepparkorn, 1 tsk salt, 4 stycken kryddpepparkorn, 2 lagerblad, 3 nejlikor, 1 tsk kummin, ½ tsk koriander. Koka i en timme.
    Lägg till ett halvt kilo hackad vitkål och 400g champinjoner förstekta med smör. Lägg till 10 stycken torkade plommon och 4 msk sojasås. Koka en timme till. Lägg till två msk plommonmarmelad och två msk whisky.
    Låt koka i en timme till. Ät dagen efter och njut av den polska traditionella maträtten i den vegetariska versionen.

    Grochówka / Ärtsoppa

    Grochówka i naleśniki

    Szwedzki czwartkowy klasyk. Ponoć tradycją stało się jedzenie grochówki w Szwecji właśnie w czwartki, bo piątek kiedyś i tutaj był dniem postnym. Średniowieczna katolicka Szwecja raczyła się więc grochówką i zajadała deserem w postaci naleśników żeby napełnić żołądki przed piątkowym nakazem powstrzymywania się od pokarmów. Dlaczego akurat naleśnikami? Ciężko znaleźć źródła, które mówią coś więcej na ten temat, ale uwierzcie, grochówka i naleśniki to świetne połączenie. 
    Początkowo było mi ciężko w to uwierzyć. Jednak kiedy Simon przygotował po raz pierwszy właśnie ten mix, odważyłam się spróbować i przepadłam totalnie.
    Nie jemy tych dań w każdy czwartek, wszystko z umiarem, żeby nie spowszedniało. Ale akurat jutro jest ten czwartek kiedy na naszym stole zagości ten tradycyjny lunch i już się nie mogę doczekać.

    Przepis pochodzi z książki kucharskiej Mat och Minnen autorstwa Tore Wretmana. Tore Wretman to taki szwedzki Robert Makłowicz lat 50-tych. Znany szwedzki kucharz-celebryta, autor pierwszego programu radiowego i telewizyjnego o gotowaniu.

    A i wiecie co jest szwedzkim składnikiem, który sprawia, że tutejsza grochówka jest wyjatkowa dobra – szwedzka musztarda!

    Jeżeli zgłodnieliście i macie ochotę przetestować ten przepis, dajcie znać to podeślę!

    Ärtsoppa och pannkakor

    Det äter alla på torsdagar i Sverige. Traditionen har sina rötter i medeltiden då Sverige var katolskt och fredagen var dagen för att fasta. Dagen innan fastan åt man sig mätt med fet soppa och pannkakor till efterrätt. Varför blev det just pannkakor? Svårt att hitta några bra källor som talar om det. Och för mig var det även svårt att tänka sig äta den kombinationen för ett tag sedan. Men när min sambo lagade soppan och serverade med en extra god senap och sedan fixade pannkakor till, blev jag helt såld på den svenska traditionella torsdagslunchen. Receptet min sambo använder kommer från Tore Wretmans kokbok. Han var Sveriges första “kändiskock” och programledare för ett matradioprogram på 1950-talet och sedan även för det första matlagningsprogrammet på teve.

    Vi äter inte samma lunch varje torsdag. Men nu på torsdag kör vi det traditionella. Jag ser verkligen fram emot det!

    Naleśniki / Pannkakor

    Tacofredag czyli piątek z tacos

    Od ponad 30 lat nieodłącznym elementem szwedzkich piątków jest tacos. Tradycję tę Szwedzi zawdzięczają mężczyźnie o imieniu Lars-Olof Mattsson.

    Matsson w 1989 roku przejął po swoim ojcu firmę Nordfalks specjalizującą się początkowo w sprzedaży przypraw, a następnie postanowił rozszerzyć jej działalność, wprowadzając na rynek szwedzki texmex.

    Do tego kroku mieli zainspirować go znajomi ze Szwajcarii. Pewnego dnia Matsson otrzymał od nich zaproszenie na kolację z obietnicą wyśmienitego wieczoru, podczas któego zaserwowali właśnie tacos. Idea piątkowego wieczoru spędzonego w gronie bliskich przy szybkim, smacznym i przyprawionym w ciekawy sposób posiłku wydała się Mattsonowi idealna jako baza dla kampanii reklamowej, która miała na celu zachęcenie Szwedów do rozpoczęcia weekendowego lenistwa właśnie w towarzystwie teksykańsko-meksykańskich produktów.

    Kampania okazała się sukcesem, a taco nazywane jest obecnie szwedzką potrawą narodową. Firma Nordfalks zmieniła nazwę na Santa Maria i na jej stronie można obecnie znaleźć najróżniejsze przepisy na taco.

    U nas też taco gości. Czasem w piątek, czasem w niedzielę. Zależy kiedy nas najdzie ochota.

    Smacznego i oby reszta tygodnia mijała Wam pysznie!

    Tacofredag

    Det behöver jag inte förklara på svenska för alla svenskar vet vad tacofredag innebär. Den traditionen har vi inte i Polen. Men vem vet, det kanske kommer någon gång. Kanske någon polack lyckas marknadsföra texmex så briljant som Lars-Olof Mattsson – Santa Marias grundare. Att få folk att förknippa den snabba och enkla maträtten med fredagsmys och en mysig måltid med nära och kära gjorde ju Santa Maria till ett miljardföretag. Och nu när vi äter tacos på fredagar har vi just Santa Marias produkter på våra bord.

     Smaklig måltid och ha en fortsatt trevlig vecka!

  • Culture

    Studia w Polsce a studia w Szwecji / Studier i Polen och studier i Sverige

    Dzień dobry w poniedziałek!

    Nowy tydzień, nowe możliwości, nowe wykłady, ćwiczenia, nowe godziny pracy.

    Studiami i pracą zaczynam tygodnie. W zeszłym roku doszłam do wniosku, że moje polskie wyższe wykształcenie, owszem, dawało mi wiele możliwości rozwoju w kraju ojczystym, ale na rynku szwedzkim sprawdza się tylko częściowo.
    Żeby poszerzyć horyzonty spróbowałam studiów w Szwecji.
    Z dyplomem ze Skandynawistyki stosunkowo łatwo w Szwecji znaleźć pracę w branży usługowej, obsłudze klienta.  Daje to świetną okazję do kontaktu ze Szwedami i szlifowania języka, przełamania lodów i nauczenia się masy przydatnych zwrotów i wyrażeń języka codziennego, które trudno znaleźć w podręcznikach do szwedzkiego.  

    Jeżeli jednak chciałbyś spróbować sił w innych branżach potrzebujesz odpowiedniego dla tych branży doświadczenia lub wykształcenia. I dlatego też postanowiłam zainwestować najbliższe lata mojego życia w edukację w Szwecji.

    31 sierpnia rozpoczęłam moją przygodę z uczelnią w Halmstad na kierunku marketing międzynarodowy. To kierunek interdyscyplinarny, który łączy w sobie ekonomię i zarządzanie z jednej i marketing z drugiej strony. Pierwszy semestr już za mną, drugi toczy się intensywnie, za trzy tygodnie czas kolejnych zaliczeń. Szwedzkie studia zbudowane są nieco inaczej niż w Polsce. Jeden semestr podzielony jest na dwa okresy studiowanie.

    W przypadku moich studiów jeden okres składa się z dwóch równoległych kursów, z których jeden o tematyce związanej z marketingiem, drugi bardziej ekonomiczny. Na jeden okres studiowania przypada około 8 tygodni, po których następuje tydzień egzaminów, a następnie rozpoczynają się nowe kursy. Większość studentów w Szwecji nie łączy pracy ze studiami, przynajmniej nie na samym początku swojej studenckiej przygody. Bardzo powszechne są kredyty studenckie, które są niskooprocentowane, w roku 2021 to zaledwie 0,05%.  Rząd stara się przeciwdziałać rosnącemu bezrobociu spowodowanemu przez pandemię, zachęcając do studiowania i stwarzając możliwie najwygodniejsze warunki takich kredytów.

    Chociaż oferta kredytowa jest kusząca, ja od samego początku nastawiłam się na to, że będę dalej pracować i jakoś sobie poradzę. Mam za sobą kilka lat doświadczeń łączenia pracy ze studiami, więc stwierdziłam, że z tymi wypracowanymi nawykami powinno być łatwiej. Ale powiem Wam, że czasem wcale tak nie jest.  Studiowania w Szwecji wymaga bardzo dużo samodzielnej pracy, a nauka w innym języku to dodatkowy wysiłek dla mózgu. Już na pierwszym spotkaniu z nauczycielem odpowiedzialnym za nasz kierunek usłyszeliśmy, że godząc się na studia na pełnym etacie obowiązujemy się do poświęcenia na naukę 40 godzin w tygodniu. A ja obecnie łączę pracę na pół etatu z tymi właśnie studiami, więc jak się domyślacie, czasem można się zakręcić ze stresu. Muszę bardzo się pilnować, żeby jasno stawiać sobie priorytety, planować i trzymać się tego planu. Doświadczenia ze studiowania w Polsce na pewno w jakimś stopniu mi to ułatwiają.

    Hejhej på måndag!

    Ny vecka, nya möjligheter, nya föreläsningar, övningar, nya arbetstimmar.

    Jag börjar min vecka med plugget och jobbet. Eftersom jag insåg förra året att min polska utbildning kan bara delvis ge mig möjlighet att lyckas på den svenska marknaden, bestämde jag mig att utvidga horisonter och börja plugga i Sverige. Jag har redan en masterexamen i Scandinavian Studies. Scandinavian studies är ett kulturprogram med språkinriktning som ger studerande i Polen möjlighet att lära sig ett skandinaviskt språk, få samhällskunskaper om skandinavisk kultur samt skaffa sig tolk- och översättarverktyg. Sådana kunskaper är högt efterfrågade i Polen. Många svenska företag förflyttar delvis sin verksamhet till polska städer vilket resulterar i att behovet av svensktalande arbetare växer.

    När man flyttar till Sverige efter att ha pluggat Scandinavian Studies kan man språket tillräckligt bra för att kunna hitta jobb inom serviceyrken, vill man däremot utvecklas inom andra områden kan studierna vara en bra lösning.

    31 augusti började jag mitt äventyr på Högskolan i Halmstad. Jag pluggar Internationell marknadsföring. Det är ett interdisciplinärt program som består av två huvudgrenar: marknadsföring och ekonomi. Första terminen är redan avklarad och den andra är i full gång. Tentaperioden närmar sig snabbt.

    Svenska studier är uppbyggda på ett annat vis än studierna i Polen. När jag pluggade Scandinavian studies hade vi två terminer och två tentaperioder. En tentaperiod var ungefär två veckor lång och bestod av 5 tentor. Man hade helt enkelt fler kurser under en längre period och sedan kom alla tentor på samma gång. Studierna i Sverige består av kortare läsperioder och man lägger fokus på färre kurser samtidigt. På Internationell marknadsföring har vi exempelvis en läsperiod med två kurser som avslutas med två tentor. De flesta studenter tar studielån och behöver inte jobba utan kan helt och hållet fokusera på att plugga. Studielån har låg ränta vilket uppmuntrar studenterna att söka denna form av hjälp hos staten. I år har regeringen fastställt en ränta på 0,05% och detta för att lösa problemet med ökad arbetslöshet orsakad av coronapandemin.  

    Trots att studielånsvillkoren är riktigt lockande, valde jag att fortsätta jobba under min studietid. Jag har flera års erfarenhet av att kombinera jobbet och studierna så jag antog att jag kommer klara mig även denna gång. Det är dock inte lätt. Studierna i Sverige kräver väldigt mycket självständigt arbete, och svenska är mitt andra språk vilket gör att hjärnan behöver extra mycket energi för att kunna bearbeta nya kunskaper. Redan på introduktionsmötet på högskolan fick vi, studenterna, höra att heltidsstudier kräver lika mycket tid som heltidsarbete. Jag valde att jobba deltid och plugga heltid så ni förstår väl att man är tvungen att stressa ibland.

    Skandynawistyka, Uniwersytet Gdański

    W Gdańsku wielu z nas łączyło mnóstwo zajęć jednocześnie. Może jeszcze nie na pierwszym roku studiów, kiedy wszystko było nowe. Najpierw trzeba było w tej nowej sytuacji wylądować i poczuć stabilny grunt, żeby móc znaleźć czas i odwagę by próbować nowych rzeczy. Ale już po drugim roku wielu z nas studentów Skandynawistyki pracowało. Niektórzy oprócz pracy zaczynali kolejne kierunki studiów. Mój przyjaciel na przykład studiował dwa języki jednocześnie pracując.

    Życie toczyło się szybko i na wielu płaszczyznach. Popyt na władających językami skandynawskimi też był i poprawcie mnie jeśli się mylę, nadal jest duży w Polsce. Ofert pracy nie brakowało, a w pracy często poznawało się byłych studentów Skandynawistyki i nowe znajomości otwierały drzwi do testowania nowych możliwości.

    Szwedzi często szeroko otwierają oczy, kiedy opowiadam o moich ukończonych w Polsce studiach, nie rozumieją skąd po drugiej stronie Bałtyku takie duże zainteresowanie językami skandynawskimi. Wtedy ja opowiadam o dużych możliwościach, które te studia dają, bo osobiście uważam, że Skandynawistyka w Polsce otworzyła mi drzwi do wielu ciekawych doświadczeń: do pracy przewodnika turystycznego, lektora języków obcych, pracy w firmie ze skandynawskimi klientami.

    Być może się teraz zastanawiacie dlaczego zdecydowałam się opuścić Polskę, skoro spokojnie mogłam tam się realizować i spełniać, robiąc to co kocham. Odpowiem Wam tak, moim największym marzeniem zawsze była Szwecja. Na ostatniej stronie pamiętnika z 2010 roku stworzyłam bucket list i tam numerem jeden był wyjazd od Szwecji, spróbowanie jak to jest wieść szwedzkie życie. A jako że ze mnie wielka marzycielka i uważam, że marzenia są po to by je spełniać, to nie mogłabym spocząć dopóki bym tego marzenia nie zrealizowała. Pamiętam, że kiedy już mogłam wykreślić ten punkt z mojej bucket list naszło mnie jakieś takie niepokojące uczucie pustki. Co robić z marzeniem, które już zostało spełnione?

    Jakiś czas szukałam odpowiedzi na to pytanie, aż w końcu uświadomiłam sobie, że tym marzeniem można żyć. I można się nim dzielić. Teraz z wielką przyjemnością dzielę się nim z Wami, ktokolwiek ma ochotę te słowa czytać. Na pytania dotyczące Szwecji też zawsze z wielką radością odpowiem, więc jeśli coś Cię ciekawi, intryguje, daj znać!

    När jag bodde i Gdansk var det många som kombinerade flera aktiviteter samtidigt. Kanske inte under första årskursen, när allt var nytt och delvis skrämmande. Först när man hade landat i den nya situationen kunde man ta sig an nya uppdrag. Efter andra årskursen av Scandinavian Studies hade många redan skaffat sig första jobb med svenska. Några, till exempel min bästa vän, pluggade två program och jobbade samtidigt.

    Livet hade högre tempo. Efterfrågan på svensk- norsk- dansktalande har varit stor i Polen.  Det var lätt att hitta jobbannonser och hitta jobb, lära känna andra som pluggade samma program och tack vare dessa kontakter testa att jobba i olika branscher. Jag själv jobbade som turistguide och guidade polska turister i olika ställen i Sverige, men även som lärare i svenska för polacker, samt på ett företag som samarbetade med svenska kunder.

    Så varför då hade jag valt att flytta till Sverige när jag trivdes med mitt dåvarande liv och hade möjlighet att kombinera mina studier med jobb så lätt?

    Sverige har alltid varit mitt största intresse. Min hobby. Min dröm och första punkten på bucket list. Jag är en stor drömmare som tror att det går att uppfylla alla drömmar. Ibland kan det ta lång tid, och krävs flera små steg men i slutändan är det värt det.

    Nu lever jag min dröm och det är ett spännande äventyr. Nu kan jag även dela med mig av min dröm och berätta om den. Har ni några frågor eller funderingar, kontakta mig så svarar jag gärna!

  • Culture,  Food,  Halmstad

    Najlepsza semla w mieście/ Den bästa semlan i stan

    Semladagen!

    W tym roku nasze żoładki pochłonęły wiele semli. Rzekłabym nawet, że zbyt wiele. Nie będę tutaj podawać dokładnych liczb, żeby samej siebie nie przerazić, (zwłaszcza, że wczoraj przeczytałam, że jedna samla pochłania połowę zapotrzebowania kalorycznego przeciętnego pracownika biurowego) ale wyjaśnię Wam co było powodem tego przekraczającego granice normalności przedpostnego obżarstwa.

    I år har våra magsäckar fått bearbeta många semlor. Jag skulle även säga att det blev alldeles FÖR många. Jag kommer inte ge er exakta siffror, och detta mestadels eftersom jag själv är rädd att erkänna det…. Speciellt när jag tänker på en artikel om semlor som jag läste igår där det stod att en semla motsvarar hälften av dagens kaloribehov hos en kontorsarbetare.
    Men jag ska förklara vad var anledningen till att vi har syndat med frosseri lite extra det här året
    .

    Halmstads konditorier

    Halmstad, miasto w którym przyszło mi mieszkać trochę przez przypadek, trochę bo los tak chciał (a ja z natury już jestem taka, że zwykle chętnie chodzę się na to co podsuwa los) jest dla mnie wciąż pod wieloma względami nowym miejscem. Chociaż spędziłam tutaj już ponad dwa lata i staram się aktywnie wykorzystywać czas odkrywając lokalne perełki to ciagle napotykam na rzeczy nowe, jeszcze nie zbadane i nie odkryte.

    Halmstad, staden där jag bor, och där jag har hamnat, dels av en slump och dels för att ödet ville det, är fortfarande ganska ny för mig. Även om jag har bott här i över 2 år och har utforskat området aktivt genom att spana på stadens dolda pärlor och upptäcka dem, finns det fortfarande ganska mycket kvar att undersöka och testa.

    W tym roku doszłam do wniosku, że chciałabym poznać bliżej lokalny przemysł cukierniczy i tak o to powstał projekt pod tytułem: najlepsza semla w mieście. Projekt prywatny, ocena, którą tutaj zaprezentujemy będzie więc totalnie subiektywna, ale sprawił nam wiele frajdy i radości, że możemy wesprzeć lokalne przedsiębiorstwa, zwłaszcza w tym szczególnie trudnym dla nich okresie.

    I år bestämde jag mig att utforska stadens konditorier och så föddes idén till projektet: den bästa semlan i stan. Det är ett privat projekt så alla omdömen jag kommer presentera här är subjektiva. Att hålla på med det projektet var ett stort nöje och det kändes riktigt bra att kunna stödja lokala konditorier med några extra köp särskilt nu när besök på ett café eller ett konditori förknippas med risk.

    Feldts, Halmstad

    Na naszej liście cukierni do przetestowania znalazły się: Östras Bröd, Konditori Regnbågen, Paulssons konditori, Fribergs konditori i Feldts. Obiektem naszego badania została semla klasyczna, chociaż na rynku coraz bardziej popularne stają się nowe warianty tego wypieku, prinsessemle, semlawraps i semlohotdogi i inne dziwności. Dzisiaj z okazji tłustego wtorku jury w składzie mój sambo i ja zgromadziło się by dyskutować i wybrać tę najlepszą, tę która zostanie naszą królową tłustych wtorków na przyszłość. And the winner is ….

    ….a właściwie the winners are… bo mamy dwie królowe, każdy ma swoją. Moim numerem jeden została semla z Paulssons konditori, na drugim miejscu wylądowała Feldts, a ostatnie miejsce na podium zdobyła Östras.
    Mój sambo podarowałby złoty medal Feldts, srebrny Paulssons a brązowy Östras. A czy Wy już zjedliście swoją ulubioną semlę?

    På vår lista över konditorierna i Halmstad som vi ville testa hamnade: Östras Bröd, Konditori Regnbågen, Paulssons konditori, Fribergs konditori och Feldts. Vårt forskningsobjekt blev den klassiska semlan. Idag samlades juryn (alltså min sambo och jag) för att diskutera och välja ut den bästa. Den som kommer bli vår semmeldrottning och som kommer ge det lilla extra till fettisdagar i framtiden. And the winner is….

    …eller jag bör snarare säga the winners are… för vi har två semmeldrottningar.
    Paulssons semla blev mitt nummer ett, Feldts nummer två och Östras nummer tre. Min sambo skulle tilldela guldmedaljen till Feldts, silver till Paulssons och brons till Östras.

    Vilken är din favoritsemla?

    Paulssons semla
  • Culture

    Kärlekens olika språk/ Różne języki miłości

    Kiedyś na jednym z portali internetowych natknęłam się na cytat “May you attract someone who speaks your language so you don’t have to spend your lifetime translating your soul.” Tłumaczenie własnej duszy na drugi język owszem bywa męczące i wymagające, ale może również okazać się niesamowicie rozwijającą i ekscytującą przygodą.
    Wiele zależy od tego z jakim nastawieniem rozpoczynasz tę przygodę i kto Ci w niej towarzyszy.


    Życzę Ci byś trafił/a na takiego towarzysza podróży, który obdarzy Cię wsparciem i miłością, z radością przyjdzie Ci z pomocą, będzie cieszył się z Twoich sukcesów i motywował do działania.


    Sam/a bądź również dla siebie i dla drugiej osoby wsparciem i miłością, ciesz się ze swoich i innych sukcesów, bez zazdrości. I sięgaj do źródeł, które dają Ci największą motywację, a potem dziel się nią z innymi. Pozytywna energia zaraża. Takiej energii szczególnie nam teraz potrzeba.

    Mam nadzieję, że spędziliście cudowny weekend.
    Nasze Walentynki w zasadzie nie różniły się za bardzo od innych weekendów, a mimo to były wyjątkowe. Był długi spacer i łapanie promieni słonecznych. Wspólne gotowanie i ulubione seriale. Sporo czasu poświęciliśmy też na rozwijanie swoich pasji. Kreatywne działanie daje ogromne ilości satysfakcji. A bycie kreatywnym razem to podwójna dawka szczęścia.

    Nasze mieszkanie zamieniło się w zakład krawiecki, w którym mój sambo wyczarował najcudowniejszy i najbardziej wyjątkowy prezent, spódniczkę uszytą na miarę, dokładnie taką o jakiej od dłuższego czasu marzyłam.

    “May you attract someone who speaks your language so you don’t have to spend your lifetime translating your soul.” läste jag en gång någonstans på nätet. Att tolka sin själ till ett annat språk kan vara ansträngande och utmanande. Men det kan också bli till ett riktigt spännande äventyr och en resa som du aldrig kommer glömma. Det är viktigt att börja resan med rätt attityd och rätt resesällskap.

    Jag hoppas att du kommer träffa någon som kan ge dig stöd och kärlek under hela den resan, någon som blir glad att hjälpa dig, glad över dina framgångar, någon som kan motivera dig.

    Du själv kan också bli stöd för dig själv och för andra. Omfamna dig och andra med kärlek, var glad över dina och andras framgångar, utan känslan av avundsjuka.

     Gör saker som motiverar dig och inspirera och motivera andra. Positiv energi smittar. Den positiva smittan behövs numera mer än någonsin.

    Jag hoppas att ni har haft en underbar helg.

    Vi firade Alla hjärtans dag som många andra dagar. Det blev en lång promenad och solljusfångande. God mat och favoritserier. Vi har även lagt en del tid på att utveckla våra intressen. Att verka kreativt ger stor glädje och när man är kreativa tillsammans är det som att få två stora lyckodoser.

    Vår lägenhet förvandlades till ett skrädderi nu i helgen och min sambo har trollat fram den finaste och riktigt exceptionell gåva. En skräddarsydd kjol, exakt en sådan som jag har drömt om sedan länge.